* * *

New Post's

by Jako
[Styczeń 26, 2020, 12:45:39 pm]

[Styczeń 23, 2020, 12:38:18 pm]

[Styczeń 22, 2020, 03:16:46 pm]

[Styczeń 21, 2020, 07:24:35 am]

[Styczeń 20, 2020, 08:30:06 pm]

[Styczeń 19, 2020, 10:04:46 pm]

[Styczeń 19, 2020, 09:25:57 pm]

[Styczeń 19, 2020, 02:29:36 pm]

[Styczeń 14, 2020, 12:08:29 pm]

[Styczeń 10, 2020, 10:00:56 am]

[Styczeń 08, 2020, 09:58:27 am]

[Styczeń 01, 2020, 05:55:12 pm]

[Styczeń 01, 2020, 08:44:10 am]
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
Styczeń 27, 2020, 08:03:24 am

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

39 Gości, 4 Użytkowników

Autor Wątek: Pierwszy cykl z SARMów  (Przeczytany 3601 razy)

Offline Pan Koksik

  • Global Moderator
  • Hero Member
  • *****
  • Wiadomości: 1284
  • Karma: +38/-21
    • Zobacz profil
Odp: Pierwszy cykl z SARMów
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 30, 2019, 09:23:58 am »
Masz rację proste, męskie odpowiedzi są lepsze, bo jasne i czytelne.
Natura zadbała o to by osobniki w wieku rozrodczym były odporne i szybko wracały do ustawień fabrycznych.
Zgodziłbym się z tym, ale pół wieku temu, dzisiaj, przy środowiskowej ekspozycji na ksenobiotyki udające różne hormony, dzieciaki przed 30 mają układ hormonalny, jaki mają ich dziadkowie. 8)

Ale ogólnie zgoda, prostota rządzi.

A to już inna kwestia, ale j/w. Trzymamy się podstaw, bo za mocne wybieganie to ferment w głowach. Każde poruszenie będzie owocowało czterema innymi pytaniami, a to już będzie ciągnęło za sobą implikacje. Niech powoli się wszyscy uczą i rozumieją, za dużo głębokich informacji to problem, tym bardziej, że potem takie osoby potrafią posiłkować się tym i używać stwierdzień, które tu nie pasują, ale ten gość tak powiedział. Trochę jak nauka języka przez dzieci - tylko tu rodzice się pośmieją, a w przypadku internetu hejt Cię zje i zniszczy, i nie z Twojej winy :)

Szanuję.


Ja nie chcę się przyczepić do Ciebie, wiem że chcesz pomóc, czytałem wiele twoich wiadomości. Chodzi mi tylko o to że czasami lepiej nic nie brać, zobaczyć czy organizm sobie poradzi, niż coś brać i sobie zaszkodzić. Robiłem badania podczas odbloku. Testosteron miałem w normie a estrogen poniżej normy. 5 miesięcy po odbloku testosteron ponad 6, a estrogen poniżej normy. Po ok roku estrogen poszedł do góry.

Oczywiście, ale nie patrz znowu na to połowicznie. Dostałeś przypadek - gość chce dziecko, odblokować się i jak każdy minimalizować spadki po cyklu. Po prostu ten rok o którym piszesz może mieć tak wielki wpływ na ich związek, że się rozstaną, bo nie będzie dziecka, chłopakowi spadnie wszystko, bo zje go stres, odbloku nie zrobi, bo nie podejmie kroków. Są jasne informacje podane, analizujesz i decydujesz. Lepiej robić coś niż nie robić nic i biernie czekać. Spadnie estro, wrzuci dhea czy jakieś zioła indukujące estro i będzie ok.

Nie możesz patrzeć na to, że TOBIE pomogło/zaszkodziło, tylko patrz na to co pomaga dla 1000 osób i co skutkuje lub nie. Badaj, reaguj na bieżąco.
A w Twoim przypadku wcale nie musiał być to efekt clomidu, chociaż trafiają się (1/10000) ludzie z tak zwaną nieadekwatną odpowiedzią na clomid i zamiast stymulować CYP19, spada jego aktywność. Jednak większe prawdopodobieństwo jest dalej, że pomoże niż zaszkodzi.

Offline Tester

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Pierwszy cykl z SARMów
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 30, 2019, 02:35:12 pm »
Rozumiem że zrobiłeś badania- wątroba, cholesterol z frakcjami, morfologia pełna, mocz żeby mieć troszke pogląd na nerki, tarczyca i zostawiłes je dla siebie? A wrzuciłeś badania hormonów bo zależy Ci na odbloku? To napisz mi jak wyszły te narządy.
Zrobiłem przed wszystkie badania oprócz moczu (ten sprawdzałem ostatnio około 2 lata temu), po 2 tygodniach na samej ostarynie zrobiłem badania, żeby wiedzieć, jak organizm sobie radzi, a pod koniec całego cyklu zrobiłem jeszcze raz wszystkie te badania, w których spodziewałem się odchyleń - morfologia, próby wątrobowe, hormony. Przewertowałem mnóstwo tematów w internecie i jeszcze nie spotkałem się z tym, żeby lgd lub ostaryna rozsypały komuś tarczycę lub nerki, dlatego nie powtarzałem tych badań. Uwzględniając mój wyjazd w najbliższym czasie, wasze opinie, moją wiedzę po przewertowaniu sporej części internetu i porady jeszcze jednego znajomego, zdecydowałem się podać HCG 5000iu rozbite na 500iu e2d, potem 3-dniowy wyjazd i potem clomid 50mg ed, po 10 dniach clomidu lub później badania. Obecnie jestem po drugim strzale HCG, samopoczucie delikatnie na plus, chociaż wcześniej też nie było źle.

Cieszę się, że mój temat wywołał taką dyskusję, konstruktywne ścieranie się poglądów zawsze może urodzić coś ciekawego :)

Nie mogę dodać załącznika, wyskakuje komunikat, że plik jest za duży, mimo, że ma poniżej 192KB. Badania tutaj: https://drive.google.com/open?id=1Lxin822sSBcX1c4RApRxGLNcz9IlW31y Delikatne odchylenia w morfologii mam odkąd pamiętam, lekarze mówili, żeby się tym nie przejmować. W załącznikach nie zmieścił się jeden, z obecną morfologią i ALT 77 i AST 97, więc podwyższone, ale bez tragedii. W trakcie cyklu cały czas 4x500mg NAC i 4x Liv52 ed.

 

Stats

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 2895
  • Latest: saker1337
Stats
  • Wiadomości w sumie: 11517
  • Wątków w sumie: 717
  • Online Today: 69
  • Online Ever: 525
  • (Grudzień 07, 2019, 12:41:06 am)
Użytkownicy online
Users: 4
Guests: 39
Total: 43