Cześć, proste pytanie, może ktoś zna dobrego endokrynologa na terenie Warszawy (prywatnie lub w ostateczności nie) który by poprowadził zastępczą terapie testosteronem.
Ja już to przerabiałem i niestety mogę tylko powiedzieć do kogo nie iść:
1. Lek. Marek Braszkiewicz - nie leczy, tylko chce, żeby się wypowiedział androlog, sam mówi, że się nie zna....
2. Dr n. med. Dariusz Więcko - to samo
3. lek. med. Kardasiński Ryszard - chce dobrze, ale jego terapia to 250mg omnadrenu raz na 2 tygodnie + clomid, co nie daje żadnych rezultatów i nie wyjaśnia problemu
4. Dr hab. n. med. Michał Rabijewski - do niego nie dotarłem, ale słyszałem opinie, że wszystko leczy clomidem. Miałem nieprzyjemność rozmawiać telefonicznie i po rozmowie zrezygnowałem z wizyty.
Powodzenia.
w kołobrzegu (trochę daleko od warszawy) jest rodzinny który bez problemu przepisuje trt. chodzą do niego dwaj moi znajomi. obaj po czterdziestce.
Najlepiej omijać lekarzy szerokim łukiem bo naprawdę szkoda kasy na ciemnogród.
Wbijać po 250 mg. enana dwa razy na tydzień i masz prawdziwy eliksir młodości. Każdy facet po 40 stce powinien na stałe suplementować testosteron nie tylko dla zdrowia.
250mg enana 2 razy w tygodniu to nie TRT tylko normalny cykl sterydowy. Jak dla mnie max 16 tyg.
500mg / week to zwykły cykl, nie TRT, może i są jacyś ogarnięci lekarze w PL, ale to aktualnie garstka ( możliwe że to się zmieni za 10 - 20 lat jak ci starzy pierdziele przejdą na emeryturę ), dawki trt to 100 - 200mg / week
Fuckmaster - te 16 tyg. to raczej minimum nie maximum jeżeli chodzi o cykl
LemmyKilmister - dobrze wiedzieć bo planuję wejście na cykl, rozważałem 12-16 tyg. Nie jestem w tych tematach jaroszem ale też nie specjalistą. Bardziej bazuje na swoim przykładzie że po 16tyg jakby receptory się nasycają i nie czuje już takiego działania testa co wymaga ode mnie kombinacji, rotowania dawką, dokładania środków.
Jak już to tworzą się nowe receptory androgenowe ... cykl poniżej 16 tygodni zazwyczaj jest bez sensu ... jak chcesz się bawić to poczytaj więcej o tym