Stosowałem SLU Division przez 9 tygodni póki co.
Dawkowanie zacząłem od 600 mcg, rano około 6-7, potem 13. Po 4 tygodniach zwiększyłem do 900, obecnie lecę 1200. Bardzo duży przeskok w działaniu. Przy 1200 mcg chce się robić 10 zadań na raz.
Środek, z racji, że to RevErb bierzemy w biegu rytmu dobowego, dlatego unikam brania wieczorami i pozwalam sobie już na zjazd. Warto dopasować do rytmu pracy. Znajomy bierze w celu regulacji pracy zmianowej - twierdzi, że pomaga, jak ma 2 tyg nocki / 2 tyg dzień.
Z plusów
- Odczuwalny wzrost tempa metabolizmu. Musiałem dodać 500 kcal, aby waga nie uciekała
- Bardzo mocny wzrost wydolności, w połączeniu z ziołami włącza się god mode na treningach
- W ciągu miesiąca na air bike przy podobnym treningu tętno spadło ze 180 na 155. Duży przeskok
- Wzrost wypróżnień - 3 razy dziennie pięknie schodzi
- Poprawa tonusu mięśni, fajne nabicie, ale bez przesady takie. Nie ogranicza w sportach walki
- Sen REWELACJA. Zniknęły problemy z zasypianiem, budzę się wypoczęty
Z minusów
- Bardzo duże pragnienie, musiałem zwiększyć ilość wody o około 2 litry, notoryczna suchość w ustach
- Bardzo mocno grzeje, pracuję w koszulach, więc czasem widać placka pod skrzydłem
- Ciągnie wodę, około 0.5kg wagi na plus takiej nadprogramowej, lekka mgiełka się pojawiła. Schodzi po 2-3 dniach od odstawienia
- Okres półtrwania około 5-6h, czuć jak schodzi energia i wtedy wiadomo, że trzeba wrzucić kolejną dawkę.
Produkt wart swojej ceny na pewno, tym bardziej, że nie wpływa na hormony.
Cytat: Klama w Listopad 03, 2025, 10:24:35 AMStosowałem SLU przez 9 tygodni póki co.
Dawkowanie zacząłem od 600 mcg, rano około 6-7, potem 13. Po 4 tygodniach zwiększyłem do 900, obecnie lecę 1200. Bardzo duży przeskok w działaniu. Przy 1200 mcg chce się robić 10 zadań na raz.
Środek, z racji, że to RevErb bierzemy w biegu rytmu dobowego, dlatego unikam brania wieczorami i pozwalam sobie już na zjazd. Warto dopasować do rytmu pracy. Znajomy bierze w celu regulacji pracy zmianowej - twierdzi, że pomaga, jak ma 2 tyg nocki / 2 tyg dzień.
Z plusów
- Odczuwalny wzrost tempa metabolizmu. Musiałem dodać 500 kcal, aby waga nie uciekała
- Bardzo mocny wzrost wydolności, w połączeniu z ziołami włącza się god mode na treningach
- W ciągu miesiąca na air bike przy podobnym treningu tętno spadło ze 180 na 155. Duży przeskok
- Wzrost wypróżnień - 3 razy dziennie pięknie schodzi
- Poprawa tonusu mięśni, fajne nabicie, ale bez przesady takie. Nie ogranicza w sportach walki
- Sen REWELACJA. Zniknęły problemy z zasypianiem, budzę się wypoczęty
Z minusów
- Bardzo duże pragnienie, musiałem zwiększyć ilość wody o około 2 litry, notoryczna suchość w ustach
- Bardzo mocno grzeje, pracuję w koszulach, więc czasem widać placka pod skrzydłem
- Ciągnie wodę, około 0.5kg wagi na plus takiej nadprogramowej, lekka mgiełka się pojawiła. Schodzi po 2-3 dniach od odstawienia
- Okres półtrwania około 5-6h, czuć jak schodzi energia i wtedy wiadomo, że trzeba wrzucić kolejną dawkę.
Produkt wart swojej ceny na pewno, tym bardziej, że nie wpływa na hormony.
Wynika z tego, źe jest w stanie zastąpić kilka różnych środków :o
Cytat: Klama w Listopad 03, 2025, 10:24:35 AMStosowałem SLU przez 9 tygodni póki co.
Robiłeś jakieś badania krwi podczas brania? Jestem ciekaw jak wpływa na glukoze/cholesterol/wątrobe/nerki. Podejrzewam, że może poprawiać wszystkie te markery, a to byłaby dla mnie przesłanka żeby używać go cały rok.
Druga sprawa czy używałeś do tego jakichś antyoksydantów?
Ja na razie biorę 1200-1800mcg i potwierdzam, że środek jest świetny. Dużo energii i świetne samopoczucie. Wogole nie czuje, że jestem na redukcji.
Cytat: mrsandman w Listopad 03, 2025, 01:57:00 PMCytat: Klama w Listopad 03, 2025, 10:24:35 AMStosowałem SLU przez 9 tygodni póki co.
Robiłeś jakieś badania krwi podczas brania? Jestem ciekaw jak wpływa na glukoze/cholesterol/wątrobe/nerki. Podejrzewam, że może poprawiać wszystkie te markery, a to byłaby dla mnie przesłanka żeby używać go cały rok.
Druga sprawa czy używałeś do tego jakichś antyoksydantów?
Ja na razie biorę 1200-1800mcg i potwierdzam, że środek jest świetny. Dużo energii i świetne samopoczucie. Wogole nie czuje, że jestem na redukcji.
Odżywiam się bardzo zdrowo, badam regularnie, nie pije alkoholu. Glikemię miałem bardzo dobrą (cukier okolice 80, insulina około 4.5). Zrobię badania po 12 tygodniach stosowania. Ciekawi mnie wątroba. SLU wykazuje również fajne działanie w kierunku nerek (jest o tym mowa w badaniach), więc do nandrolonów i boldka, jak ktoś lubi zrobić długi cykl spisze się idealnie ;)
Z suplementów używam w sumie głównie zioła, np. Tarczyca Bajkalska 85%, która działa antyoksydacyjnie + kurkumina.
Leci sporo warzyw i oczywiście tran Mollers'a, bo to must have.
Kolega, który lubi dać po nosie wrzuca sobie 1600 mcg SLU na imprezę i bardzo chwali działanie pobudzające ::) Jak dla mnie w jednej dawce dużo za dużo.
Mega fajny środek.
Ja testowałem łączenie SLU z błękitem metylenowym bo słyszałem że zachodzi dobra synergia, ale prawdę mówiąc nie poprawił u mnie jakoś znacząco działania. Powiedziałbym że 90% efektu to SLU a 10% błękit. Planuje przetestować jeszcze Mots C i SS31.
Środek jest zajebisty, nie widzę już sensu w stosowaniu spalaczy, clena itp
Sam się zdziwiłem jak po miesiacu stosowania czy nawet dłużej waga poranna o 3kg w dół gdzie aż tak nie był to okres zrzucania wagi
Uważam, że obecnie to środek-hit. Tak jak swojego czasu był hype na GW i Sarmy, tak teraz SLU będzie wiodło prym. Patrząc, jakie dolegliwości powodują i skutki uboczne mają Ozempic i reszta + chora cena.
U mnie 2kg w dół w miesiąc na podobnej dawce, bez zmian w żarciu i aktywności. Testowałem 1500,1200, 600 za mało. 900 jest takie fajne, optymalne. Dużym plusem jest powolny wzrost tolerancji, a ciekawym punktem środka tryb treningowego Robocop'a. Nie ma treningu nie do zrobienia.
Rzeczywiście ta mgiełka jest widoczna, ale nie przeszkadza nawet przy niskim bf.
Kilka osób z SIBO chwali sobie, bo pozytywnie wpływa na wypróżnianie.
Jak środki będą szły w takim kierunku, bez blokowania, bez jazd hormonalnych RevErb'y staną się przyszłością suplementacji.
Warto spróbować, ale nie krócej niż 3 miesiące, bo wiele się reguluje w trakcie.
A poleci ktoś gdzie kupić?
Ja kupiłem tutaj na forum i polecam, produkt był świetny.
Wcześniej kupiłem tu na forum i przyszedł gips, także trzeba uważać.
Panowie, proszę o utrzymanie tematu z opiniami.
Jeśli macie inne pytania, dostępność, zakup - proszę dać znać do mnie na priv.
Tutaj tylko opinie i Wasze doświadczenia
Stosuje 300 mcg z rana od tygodnia , wydolność przekozacka, tętna w dół, bardzo fajnie się ćwiczy.Stestuje od jutra 600mcg. Zwiększa termogeneze, podkoszulki w pracy mokre się robią.
Ta mgiełka co opisujecie to o co chodzi?
Wiadomo jaki to ma okres poltrwania i czy lepiej z dala od posiłku czy obojętnie?
Cytat: ramirez w Listopad 09, 2025, 11:17:14 PMStosuje 300 mcg z rana od tygodnia , wydolność przekozacka, tętna w dół, bardzo fajnie się ćwiczy.Stestuje od jutra 600mcg. Zwiększa termogeneze, podkoszulki w pracy mokre się robią.
Ta mgiełka co opisujecie to o co chodzi?
Wiadomo jaki to ma okres poltrwania i czy lepiej z dala od posiłku czy obojętnie?
Mgiełka - ciągnie wode podskórną ciutke.
Okres półtrwania ma 5h, ale są osoby, które czują i po 12-13h, tylko raczej waga lekka - kobiety.
Po posiłku wolniej sie wchłania. Sam wrzucam na czczo i drugą koło południa.
Po miesiącu stosowania w dawce 600mcg u mnie waga -2kg beż żadnych zmian w diecie, na treningu wytrzymałość chyba jeszcze lepsza w moim odczuciu niż na GW, a jestem chłopem +120kg ;),także te 2kg to to napewno bf.
Od przyszłego tygodnia zwiększam na 900mcg. Poza tym brak jakichkolwiek skutków ubocznych, zobaczymy jak się sprawdzi w dłuższej suplementacji.
Ktoś się orientuje czy ma jakiś wpływ na morfo czy wątrobowe ? Ktoś robił badania ?
Wątroba nie wzrasta w większości przypadków,
Mocno obniża hematokryt. Idealny środek na bombe, gdy jest problem z gęstością krwi.
Mocno poprawia parametry nerkowe
Cytat: Ziki w Listopad 15, 2025, 03:23:19 PMKtoś się orientuje czy ma jakiś wpływ na morfo czy wątrobowe ? Ktoś robił badania ?
Ja zrobiłem duże badania tydzień po rozpoczęciu SLU, może trochę szybko ale jest jak jest. Morfologia, wątroba, nerki, tarczyca, metabolizm, wszystko bardzo dobrze. Lipidy bardzo się poprawiły ale myślę, że to głównie zasługa retatrutydu.
Bardziej patrzyłem pod kątem czy nic się nie zepsuje, niż w jakim zakresie się poprawi. W miksie poza SLU i Retą było też HGH. Ogólnie środek jest bezpieczny.
Cytat: mrsandman w Listopad 15, 2025, 05:40:04 PMCytat: Ziki w Listopad 15, 2025, 03:23:19 PMKtoś się orientuje czy ma jakiś wpływ na morfo czy wątrobowe ? Ktoś robił badania ?
Ja zrobiłem duże badania tydzień po rozpoczęciu SLU, może trochę szybko ale jest jak jest. Morfologia, wątroba, nerki, tarczyca, metabolizm, wszystko bardzo dobrze. Lipidy bardzo się poprawiły ale myślę, że to głównie zasługa retatrutydu.
Bardziej patrzyłem pod kątem czy nic się nie zepsuje, niż w jakim zakresie się poprawi. W miksie poza SLU i Retą było też HGH. Ogólnie środek jest bezpieczny.
Jak się sprawdza połączenie rety i SLU? Ciekawe połączenie na zrzucanie wagi.
U mnie bardzo mocno przyplusowało też przy SIBO.
Poprawiła się ilość wypróżnień w ciągu dnia. Nie mam wzdęć, po każdym posiłku praktycznie zaliczam kibel.
Żona wcina obecnie 600mcg, brzuch widocznie się poprawia. Bardzo ładnie widać u niej progres, nabicie, bo jest dosyć szczupła.
Za 2 tyg badania krwi, zobaczymy.
Cytat: walker1707 w Listopad 17, 2025, 06:57:31 PMCytat: mrsandman w Listopad 15, 2025, 05:40:04 PMCytat: Ziki w Listopad 15, 2025, 03:23:19 PMKtoś się orientuje czy ma jakiś wpływ na morfo czy wątrobowe ? Ktoś robił badania ?
Ja zrobiłem duże badania tydzień po rozpoczęciu SLU, może trochę szybko ale jest jak jest. Morfologia, wątroba, nerki, tarczyca, metabolizm, wszystko bardzo dobrze. Lipidy bardzo się poprawiły ale myślę, że to głównie zasługa retatrutydu.
Bardziej patrzyłem pod kątem czy nic się nie zepsuje, niż w jakim zakresie się poprawi. W miksie poza SLU i Retą było też HGH. Ogólnie środek jest bezpieczny.
Jak się sprawdza połączenie rety i SLU? Ciekawe połączenie na zrzucanie wagi.
Cytat: walker1707 w Listopad 17, 2025, 06:57:31 PMJak się sprawdza połączenie rety i SLU? Ciekawe połączenie na zrzucanie wagi.
Bardzo dobra synergia, Reta powoduje niższą podaż kalorii a SLU zwiększa zużycie kalorii. Redukcja idzie dużo łatwiej, szybciej i przede wszystkim zdrowiej. Nie trzeba stosować środków typu clen, yoha albo jakies inne spalacze. Masz pełno czystej energii wiec treningi i życie nie jest dotknięte przez męczącą redukcje. Bez tego jak redukowałem, cały czas myślałem o żarciu i co jakis czas wchodził cheat meal bo nie wytrzymywałem. Wiec było trzy kroki do przodu i jeden w tył. Na recie nie ma takich historii. Pozatym każdy ma jakieś życie poza siłownią i chodzi do roboty, spotyka sie z ludzmi i musi mieć na to energie. Tutaj dobrze robi SLU. No i tak jak wspominałem, cholesterol spadł mi prawie 40%, reszta markerów tez bardzo dobrze. Jedynie zanotowałem lekki wzrost tętna spoczynkowego wg zegarka Garmin. Także zero sajdów i same korzyści.
Czy SLU dobrze działa na wrażliwość insulinowa? Ma ktoś jakieś porównanie? Czy GW lepsze w tym zakresie?
Wpływa na glikemię na czczo dosyć dobrze. Na poposiłkową mniej/niezauważalnie
Cytat: ramirez w Listopad 24, 2025, 09:55:35 PMCzy SLU dobrze działa na wrażliwość insulinowa? Ma ktoś jakieś porównanie? Czy GW lepsze w tym zakresie?
Jak wrzuciłem HGH to glikemia lekko wzrosła, natomiast po dodaniu SLU wróciła do poprzedniego stanu. Także można powiedzieć że poprawia. Polecam też lekkie cardio na czczo 20min też dobrze robi na glikemie.
12 tygodni stosowania.
Treningi? Przypomniały mi się stare czasy geranium i amerykańskich przedtreningówek. Ważne, aby zacząć trening od wskoków na box, sprintów, coś bardzo mocnego. Spala się dużo więcej kcal na treningu.
11cm w pasie w dół.
7.5kg w dół.
Bardzo dużą różnicę robi podaż białka! Zwiększajcie białko spokojnie do 3g. U mnie wrzucenie dodatkowych 50g białka dziennie zaowocowało bardzo dużym nabiciem.
Nie wiem dlaczego, ale dużo daje też podaż kreatyny. Wrzuciłem 10g, siła znowu zaczęła rosnąć. Finalnie na redukcji poszła siła w górę.
Zero sajdów od strony serca, brzucha, niczego większego.
Minusem jest chęć picia, nie jest to takie typowe pragnienie.
Żona jadła 600mcg dziennie. 5cm z pasa, ale ona raczej jest leniwa. Jakiś spacer zrobi, domowe sprawy. Mimo wszystko waga w dół i kompozycja sylwetki się poprawiła. Brak zmian w okresie, ani nic podobnego się nie działo.
Jak dla mnie to rewolucja i rewelacja. Teraz przerwa. Za 2 miesiące wrzucam pod rekomp z primką ace.
Jestem po dwóch miesiącach stosowania Retu i straciłem około 10-11 kilogramów , stosuje raz na tydzień 4-5 mg injekcyjnie , zawsze należy pamiętać aby nie przesadzić z dawkowaniem, bo dla samopoczucia nie jest to najlepsze od tego się nie umiera ale uczucie osłabienia nie należy do przyjemnych, dlatego należy zacząć od np. 3mg i po np. 3 dniach jeśli poczucie głodu jest normalne to należy dodać następne 2mg i po następnych 3 dniach można dodać 2mg, ale należy kontrolować poczucie głodu i sytości, co to znaczy po nie wielkiej dawce pokarmu występuje przez długi czas poczucie sytości. Retu działa na kilku poziomach i w zasadzie przy odpowiednim dawkowaniu musi i jest utrata wagi to znaczy tkanki tłuszczowej. Może inne opinie. Można stosować razem z SLU co daje szybsze spalanie tłuszczu. Pozdrawiam.
Cytat: Klama w Grudzień 10, 2025, 12:07:49 PM11cm w pasie w dół.
7.5kg w dół.
Coś poza SLU leciało w tle czy to była jedyna zmiana, wyniki dość imponujące
Lecę SLU od jakiś 6 tyg. Waga 3kg w dół, nabicie, siła w górę. Też kiedyś brałem z Erli, ale raczej puste.
Na początku dużo lepiej czułem dając 1 tab (300mcg) rano a drugi popołudniu. Po 2 tab pobudzenie było trochę męczące. Sen fajny, głęboki. Na rekomp jak znalazł. Teraz 2 tab rano, 1 popołudniu. Za 2 tyg 2 rano, 2 popołudniu.
Próbował ktoś dawki, jak w USA rzędu kilku mg? Nieukrywam, że zjadłem kiedyś 2.5mg i rzygałem jak kot, w środku czułem się aż taki rozdygotany z pobudzenia
Cytat: iscool90 w Grudzień 15, 2025, 12:26:30 PMLecę SLU Division od jakiś 6 tyg. Waga 3kg w dół, nabicie, siła w górę. Też kiedyś brałem z Erli, ale raczej puste.
Na początku dużo lepiej czułem dając 1 tab (300mcg) rano a drugi popołudniu. Po 2 tab pobudzenie było trochę męczące. Sen fajny, głęboki. Na rekomp jak znalazł. Teraz 2 tab rano, 1 popołudniu. Za 2 tyg 2 rano, 2 popołudniu.
Próbował ktoś dawki, jak w USA rzędu kilku mg? Nieukrywam, że zjadłem kiedyś 2.5mg i rzygałem jak kot, w środku czułem się aż taki rozdygotany z pobudzenia
To pewnie zależy od organizmu bo na zachodzie biore na porcje nawet po 50-100mg w prochu
Niektórrzy też daja inj ale trzeba wiedzieć jak rozrobić :)
Cześć,
Ja stosuję drugi miesiąc. Bawiłem się z dawkowaniem ale na mnie działa najlepiej tabs rano na czczo i jeden po południu. Każdy organizm jest inny.
Wnioski:
na +
.Pozwala się dobrze skupić, nie mam ochoty tracić czasu na zamułę i nic nie robienie. Nosi mnie cały dzień a trening jest przyjemnością;
.Od początku trening wlatuje mocno a odpowiednia rozgrzewka daje gotowość do działania jak przed zawodami;
.Nie pilnuje się kompletne z jedzeniem a poziom tkanki tłuszczowej nie ma tendencji wzrostowej, środek jest bardziej na wycięcie sylwetki;
.mocne nabicie mięśnia podczas treningu
.bardzo podnosi mental a nie jest to 'zasługą' hormonów.
na -
.Człowiek jest jak pies tropiący, jest konieczność pożytkowania energii. Równie dobrze punkt można zaliczyć do plusów.
Czytałem opinie innych i ja nie zauważyłem ciągnięcia wody pod skórę.
Na pewno jest zwiększona podaż na wodę, z tym się zgodzę bo jest zima a pije więcej.
Dla mnie kluczowa jest chęć do treningu po tym środku, często miałem chwile zwątpienia. Obecnie nosi mnie żeby coś porobić, nie mówię jedynie o ćwiczeniach fizycznych ale wpływa świetnie na odbywanie innych czynności w życiu. Praca i obowiązki domowe nie są męczące, mam potrzebę spożytkować nadmiar energii i czerpię z tego niebywałą satysfakcję.
Poprawiła mi się mocno definicja mięśnia, czym pochwalę się poniżej :) bardzo wyszła żylastość.
Na pewno mogę polecić każdemu, tym bardziej że to mój obecnie jedyny środek jaki biorę i naprawdę robi robotę. Za tę cenę to święty graal wśród środków. Liczę, że nie zdrożeje i zachowa jakość to będzie coś co robi różnicę.
https://imgur.com/a/iwJuy31
Wzrost 196, waga 96, wiek 38. Jest naprawdę moc :)
Mała dawka a widać robi ładnie :)
Fajna rzetelna opinia.
Ja cały czas jak przychodziła redukcja to Tussipect i coffa z cardio na czczo. A ty widzę wszystko w jednym i więcej.
Cytat: Dżastin#7 w Grudzień 15, 2025, 05:40:29 PMCześć,
Ja stosuję drugi miesiąc. Bawiłem się z dawkowaniem ale na mnie działa najlepiej tabs rano na czczo i jeden po południu. Każdy organizm jest inny.
Wnioski:
na +
.Pozwala się dobrze skupić, nie mam ochoty tracić czasu na zamułę i nic nie robienie. Nosi mnie cały dzień a trening jest przyjemnością;
.Od początku trening wlatuje mocno a odpowiednia rozgrzewka daje gotowość do działania jak przed zawodami;
.Nie pilnuje się kompletne z jedzeniem a poziom tkanki tłuszczowej nie ma tendencji wzrostowej, środek jest bardziej na wycięcie sylwetki;
.mocne nabicie mięśnia podczas treningu
.bardzo podnosi mental a nie jest to 'zasługą' hormonów.
na -
.Człowiek jest jak pies tropiący, jest konieczność pożytkowania energii. Równie dobrze punkt można zaliczyć do plusów.
Czytałem opinie innych i ja nie zauważyłem ciągnięcia wody pod skórę.
Na pewno jest zwiększona podaż na wodę, z tym się zgodzę bo jest zima a pije więcej.
Dla mnie kluczowa jest chęć do treningu po tym środku, często miałem chwile zwątpienia. Obecnie nosi mnie żeby coś porobić, nie mówię jedynie o ćwiczeniach fizycznych ale wpływa świetnie na odbywanie innych czynności w życiu. Praca i obowiązki domowe nie są męczące, mam potrzebę spożytkować nadmiar energii i czerpię z tego niebywałą satysfakcję.
Poprawiła mi się mocno definicja mięśnia, czym pochwalę się poniżej :) bardzo wyszła żylastość.
Na pewno mogę polecić każdemu, tym bardziej że to mój obecnie jedyny środek jaki biorę i naprawdę robi robotę. Za tę cenę to święty graal wśród środków. Liczę, że nie zdrożeje i zachowa jakość to będzie coś co robi różnicę.
https://imgur.com/a/iwJuy31
Wzrost 196, waga 96, wiek 38. Jest naprawdę moc :)
Dzastin lecisz jeszcze na slu czy robisz sobie jakis odbój?
A jakie są możliwe uboki? Ja jestem takim typem co ma uboki nawet po panadolu wiec jeśli jest szansa 1:1000 to wole wiedzieć bo będe tym przypadkiem.
Na serducho jakoś to wpływa? Bo mam lekką arytmie.
Szukam czegoś delikatnego na rekomp bo lekko sie zalałem i wracam do formy.
Działa kardioprotekcyjnie ogólnie. Może podnosić tętno, bo taka jego rola. Arytmii nie powoduje.
Zgadza się mam problem z arytmią i suplementuje SLU i nie mam żadnych tego typu problemów.
Przypomnę ,ze SLU mamy u nas w ofercie.
Cytat: artley w Grudzień 17, 2025, 07:40:30 PMCytat: Dżastin#7 w Grudzień 15, 2025, 05:40:29 PMCześć,
Ja stosuję drugi miesiąc. Bawiłem się z dawkowaniem ale na mnie działa najlepiej tabs rano na czczo i jeden po południu. Każdy organizm jest inny.
Wnioski:
na +
.Pozwala się dobrze skupić, nie mam ochoty tracić czasu na zamułę i nic nie robienie. Nosi mnie cały dzień a trening jest przyjemnością;
.Od początku trening wlatuje mocno a odpowiednia rozgrzewka daje gotowość do działania jak przed zawodami;
.Nie pilnuje się kompletne z jedzeniem a poziom tkanki tłuszczowej nie ma tendencji wzrostowej, środek jest bardziej na wycięcie sylwetki;
.mocne nabicie mięśnia podczas treningu
.bardzo podnosi mental a nie jest to 'zasługą' hormonów.
na -
.Człowiek jest jak pies tropiący, jest konieczność pożytkowania energii. Równie dobrze punkt można zaliczyć do plusów.
Czytałem opinie innych i ja nie zauważyłem ciągnięcia wody pod skórę.
Na pewno jest zwiększona podaż na wodę, z tym się zgodzę bo jest zima a pije więcej.
Dla mnie kluczowa jest chęć do treningu po tym środku, często miałem chwile zwątpienia. Obecnie nosi mnie żeby coś porobić, nie mówię jedynie o ćwiczeniach fizycznych ale wpływa świetnie na odbywanie innych czynności w życiu. Praca i obowiązki domowe nie są męczące, mam potrzebę spożytkować nadmiar energii i czerpię z tego niebywałą satysfakcję.
Poprawiła mi się mocno definicja mięśnia, czym pochwalę się poniżej :) bardzo wyszła żylastość.
Na pewno mogę polecić każdemu, tym bardziej że to mój obecnie jedyny środek jaki biorę i naprawdę robi robotę. Za tę cenę to święty graal wśród środków. Liczę, że nie zdrożeje i zachowa jakość to będzie coś co robi różnicę.
https://imgur.com/a/iwJuy31
Wzrost 196, waga 96, wiek 38. Jest naprawdę moc :)
Dzastin lecisz jeszcze na slu czy robisz sobie jakis odbój?
Ja zakładam brać do lutego czyli 4 mce a następnie odstawić i coś depnąć delikatnie mocniejszego żeby przez ciepły okres mieć szczyt formy :)
Później zapewne na jesień powrócę do środka aby się wspomóc antyspadkowo aczkolwiek u mnie przy zachowaniu treningów spadki były i tak niewielkie.
Zaczynam niedługo rekomp, zakupiłem i zdam relacje po 3-4mc
Pytanie o protokół dawkowania. Gdzieś wyczytałem że optymalniej jest brać tylko w dni nietreningowe bo dzięki temu nie dojdzie do tolerancji organizmu i plateau w spalaniu tłuszczu + w dni treningowe lepiej nie hamować mTOR.
Mało jest ogólnie danych co do dawkowania i najlepszego protokołu dawkowania wiec zapraszam do merytorycznej dyskusji
Na zachodzie chwalą dawki 20-100mg na porcje w prochu :D
Ciekawe co to za proch, jak w PL ludzie biorą po 300-600mcg i cały dzień chodzą nakręceni 😅 Chociaż USA rządzą sie swoimi prawami
Właśnie ciekawa sprawa bo tak samo znam osoby co przy tych dawkach co piszesz chodza na maksa nakręceni ale też widze wpisy na zachodzie że dają po 20-100mg x3 dziennie i podobno musza dokładać kcal bo inaczej waga cały czas w dół :P
Wszyscy jeden towar musieliby brać, wtedy byłoby jasno. Jak dla mnie 1600mcg to już bardzo dużo. Z mojego otoczenia nikt więcej niż 2000mcg nie pobiera
Cytat: Pan Koksik w Grudzień 29, 2025, 01:33:14 PMWszyscy jeden towar musieliby brać, wtedy byłoby jasno. Jak dla mnie 1600mcg to już bardzo dużo. Z mojego otoczenia nikt więcej niż 2000mcg nie pobiera
Po takiej dawcę to już pewnie pali rat okrutnie plus energii full. Jakie masz objawy po stosowaniu?
Wiadomo, że szedł taper i nie zacząłem od takiej dawki od razu. Przy 1600 na starcie miałem lekkie biegunki. Waga zleciała w 3 miesiące jakieś 5kg. Najlepsze jest to, że można jeść śmieci, micha nie musi być czysta a efekt jest bardzo dobry cały czas. Nabicie odczuwalne. I jak zszedłem z redu widać było, że żeby nabiło dobrze trzeba dorzucić 700-800kcal więcej niż gdy SLU sie nie bierze. Zajebisty środek :D
Chciało by się rzec złoto w czystej postaci jak się umie wykorzystać i ma bazę
A co myslicie dodac MOTS-C do tego podobno fajnie środki powinny się uzupełniać ? :)
Mots jest super, ale w połączeniu z SLU cykl wychodzi już bardzo drogo, bo niestety MOTS trzeba wrzucać jednak sporo.
Przy 300 mcg wydolność już na plus zdecydowanie. 1200 i więcej to już środek mało ekonomicznie wychodzi...
To prawda, aczkolwiek to zależy od ekonomii jednostki ;D
Widzę u znajomych i ogólnie osób, które biorą, że SLU rozkręca się w czasie. Na początku ewidentnie działa regulacyjnie na organizm. Często nie ma takiego wpływu na starcie na spalanie fatu, jak po 3 miesiącach brania.
Co widać bardzo mocno
Pobudzenie w ciągu dnia utrzymuje sie praktycznie cały czas. Jeśli muli Cię w dzień, a bierzesz większą dawkę - zmień pory dawkowania lub bierz częściej a mniej.
Sen poprawia się drastycznie, ale ostrożnie, bo układ nerwowy niestety ma swoje limity i sypianie po 3h ma konsekwencje.
Jak wyreguluje się organizm, rytm dobowy - wlatuje spalanie sadła. Solidne.
U kobiet znacząco spada poziom wody podskórnej, szczególnie okolice nóg. Są też kobiety, które w trakcie łapią więcej wody, ale później schodzi x2, odkrywając uzyskany efekt.
SlU rozgrzesza śmieciowe jedzenie. Na diecie gorszej jakości dalej można robić jakościową formę. Specjalnie testowałem w okolicach świąt - zero podlania po serniczkach
Cytat: Dietka w Styczeń 01, 2026, 11:04:18 AMSlU rozgrzesza śmieciowe jedzenie. Na diecie gorszej jakości dalej można robić jakościową formę. Specjalnie testowałem w okolicach świąt - zero podlania po serniczkach
Potwierdzam, też to zauwazyłem. Wjechało świąteczne jedzenie, do tego nie ćwiczyłem siłowo przez tydzien bo naciągnałem coś w plecach. Zero konsekwencji dla sylwetki. Cardio na czczo po wzieciu SLU robi robote.
Cytat: Pan Koksik w Grudzień 30, 2025, 11:46:20 AMMots jest super, ale w połączeniu z SLU cykl wychodzi już bardzo drogo, bo niestety MOTS trzeba wrzucać jednak sporo.
0,5 mg dziennie bedzie ok ?
Ja dawałem do 2,5mg MotsC, troche szczypie przy podaniu i robi sie lekkie zaczerwienienie. Uwaga przy dawkach powyżej 5mg bo czytałem opinie że może wywołać szok anafilaktyczny. 1-2mg są akuratne, zaraz przed treningiem
Myślałem dawać 0,5mg 5 dni on 2 dni off i tak pare miesięcy np
Jak chcesz lecieć pare miesiecy to moze kup sobie jedna fiolke lub dwie na probe i zobacz jak działa zanim zrobisz zapas. Ja tez byłem napalony na Motsc ale po jednej fiolce ochłonąłem.
Na mnie SLU dziala znacznie lepiej.
co to za bzdety v,żeby poczuć działamie mmots-c trzeba kolku miesięcy ,a nie uedną fiolkę i dalej SLu nie rozpuszcz się w bacterial water i soli fizjologicznei i jeśli jakiś portal sprzedaje SLU w fiolkach to na 100% to jest fake i dalej SLU jest produkowany w Chinach i nigdzie więcej i jast sprzedawany minimum ordet 10g i to dawkowanie w mcg to jakiś ballshit Ziki zakupił SLU i napisz jak dawkujeswz bo ja jadę po ok. 10mg a day i dalek jak to SLU co jest tu promowane poza Forum to pytam w jaki to sposób robią kapsólki w gramaturze mcg to może wykonać jedynie profesjonalna firma farmaceutyczna i tylko w tabletkaxh i Chiny nie sprzedają SLU a tabletkach jedynie raw material to w jaki to sposób jakiś portal sprzedaje SLU jak nie jest to wykonane w tabletkach i przez superwyspecjalizowaną firę farmaceutyczną?Dla przykładu T# w gramaturze mcg jest sprzedawany jako liquid bo w tym wupadku pożna dokonać mieszaqnki gdzie jak się pomylimy o 2 mcg to się nic nie stanii jeśli SLU nie rozpuszcza się w soli fizjiogcznej etc. to w jaki sposób ktoś jest w stanien zrobić w kapsółkach gramaturę w mcg to jest shit .Proszę uważać buy nie stracić pieniędzsi na jakiś puder.
Cytat: Dr. Wen Mei w Styczeń 03, 2026, 09:32:05 AMco to za bzdety v,żeby poczuć działamie mmots-c trzeba kolku miesięcy ,a nie uedną fiolkę i dalej SLu nie rozpuszcz się w bacterial water i soli fizjologicznei i jeśli jakiś portal sprzedaje SLU w fiolkach to na 100% to jest fake i dalej SLU jest produkowany w Chinach i nigdzie więcej i jast sprzedawany minimum ordet 10g i to dawkowanie w mcg to jakiś ballshit Ziki zakupił SLU i napisz jak dawkujeswz bo ja jadę po ok. 10mg a day i dalek jak to SLU co jest tu promowane poza Forum to pytam w jaki to sposób robią kapsólki w gramaturze mcg to może wykonać jedynie profesjonalna firma farmaceutyczna i tylko w tabletkaxh i Chiny nie sprzedają SLU a tabletkach jedynie raw material to w jaki to sposób jakiś portal sprzedaje SLU jak nie jest to wykonane w tabletkach i przez superwyspecjalizowaną firę farmaceutyczną?Dla przykładu T# w gramaturze mcg jest sprzedawany jako liquid bo w tym wupadku pożna dokonać mieszaqnki gdzie jak się pomylimy o 2 mcg to się nic nie stanii jeśli SLU nie rozpuszcza się w soli fizjiogcznej etc. to w jaki sposób ktoś jest w stanien zrobić w kapsółkach gramaturę w mcg to jest shit .Proszę uważać buy nie stracić pieniędzsi na jakiś puder.
To już nie czasy komuny, gdzie tylko firmy farmaceutyczne robiły produkcje w mcg. Teraz każdy blender jest w stanie wymieszać recepture w odpowiedniej gramaturze. I dokładność jest bardzo wysoka. Chiny mają technologie najlepszej klasy, ale tą technologie sprzedają dla świata i niestety trzeba sie z tym liczyć, że nie tylko oni takie rzeczy są w stanie robić.
SLU jest również produkowane w Skandynawii i Niemczech. Należy mieć jednak status placówki badawczej, bez papierów nie sprzedają.
SLU miesza się w DMSO po którym śmierdzi się niemiłosiernie, a nie w soli fizjologicznej.
T3 produkuje sie bez problemu w tabletkach, a nie kapsułkach. Tabletki są dokładniejsze z racji określonej formy nasypu, kapsułka ma określony wymóg nsypu, nie nasypie sie maszynowo dokładnie 1/3. Tak był produkowany od zawsze Tiromel. Poza tym T3 w płynie po 4 dniach jest nic nie warte, bo sie rozkłada. Trzeba by regularnie robić produkt, co w farmacji byłoby niedorzeczne.
Sugerowałbym zbadanie tego SLU, jeśli dawki 10mg dopiero działają. Przy 600mcg aktywacja mitochondriów jest na takim poziomie, że potrafią wywołać bezsenność :)
Jest bardzo rozległy temat na Reeditcie. Warto poczytać, bo naprawde świetne opinie ma ten produkt i pojawiają sie coraz to nowe doniesienia.
Mots działa od pierwszej dawki, ale trzeba braç przez jakiś czas, aby uzyskać pełny efekt, gdyż wymaga regulacji w organizmie, a mitochondria takowych wymagają. Muszą się rozpędzić.
Ja czułem jakby mnie użądliła osa przy wbijaniu MotsC, dlatego mówiłem że wypróbowałbym ten bśrodek na miejscu kolegi. Przez to zniechęciłem sie do dłuższego wbijania, bo w perspektywie kilku miesięcy by mnie to denerwowało.
Środek czuć prawie natychmiastowo, ma okres półtrwania 2-4h. Może i ma dodatkowe benefity przy dłuższym stosowaniu, ale tak jak mówie dla mnie gra nie warta świeczki. Probował ktoś z was SS31, to też peptyd wpływający na mitochondria
Przy 2.5mg robi się już bardzo gęsty roztwór. Może być to reakcja na białko.
Czy miałeś tak przy każdej ilości? Sam nabierałem w strzykawke z vialki a potem dociągałem soli. Nic się nie działo :)
Z tym dociąganiem to dobry pomysł, nie pomyślałem o tym.
Może tak być bo z tego co pamiętam dałem chyba tylko 1ml wody. Zdaje się że będę musiał jeszcze raz do tego podejść.
Cytat: Pan Koksik w Grudzień 29, 2025, 01:33:14 PMWszyscy jeden towar musieliby brać, wtedy byłoby jasno. Jak dla mnie 1600mcg to już bardzo dużo. Z mojego otoczenia nikt więcej niż 2000mcg nie pobiera
Długo miałeś biegunki ? Ja zacząłem 300mcg, biore 5 dni i biegunka sie utrzymuje, wzrost wydolności jest odczuwalny od 1 dawki przy 100kg wagi
Na takiej dawce nie miałem. Nie masz SIBO? Ktoś pisał, że u ludzi z SIBO pojawiaja sie biegunki często na starcie.
Muliło mnie na brzuchu ze 3-4 dni i przeszło :)
Cytat: Pan Koksik w Styczeń 03, 2026, 08:11:09 PMNa takiej dawce nie miałem. Nie masz SIBO? Ktoś pisał, że u ludzi z SIBO pojawiaja sie biegunki często na starcie.
Muliło mnie na brzuchu ze 3-4 dni i przeszło :)
Nie mam SIBO, poczekam jeszcze 2-3 dni i zobacze co się bedzie działo, powiedziałbym że objawy nasila większa podaż węglowodanów, co dziwne SLU biorę rano na czczo, a problemy zaczynają się po południu/wieczorem.
To prawda że przy Mots-c podczas iniekcji jest lekki ból pieczenie ja 6mg biję w 3 miejsca i pieczenia jest niewielkie i krótkotrwałe, co do SLU to jedynie Chiny produkują raw material ,ten środek nie posiada zezwolenia FDA na dystrybucję, więc mówienie że jakaś firma farmaceutyczna produkuje i sprzedaje SLU to ballshit to jest fake taka firma z automatu podlega penalizacji, sprzedaż SLU odbywa się jedynie poprzez internet. Opiszę jak ja robię raw material do fiołek na przykład 1g Mots-c rozpuszczam w 100ml soli fizjologicznej i 1ml to 10mg Mots-c, do fiołek daję po 3ml np. 10 fiołek I do zamrażarki,gdy chcę dokonać injekcji to wyjmuję fiolkę do pół szklanki wody i po 3 minutach Mots-c jest gotowy do użycia , po injekcji z powrotem do zamrażarki. Raw material wychodzi taniej i jestem pewny jakości. Pozdrawiam.
Cytat: Dr. Wen Mei w Styczeń 03, 2026, 08:32:46 PMTo prawda że przy Mots-c podczas iniekcji jest lekki ból pieczenie ja 6mg biję w 3 miejsca i pieczenia jest niewielkie i krótkotrwałe
Dla pewności zapytam. To sumarycznie jest 6mg czyli po 2mg na miejsce? Czy 6mg w trzy miejsca czyli razem 18mg?
Cytat: Pawelocw w Styczeń 03, 2026, 08:26:34 PMCytat: Pan Koksik w Styczeń 03, 2026, 08:11:09 PMNa takiej dawce nie miałem. Nie masz SIBO? Ktoś pisał, że u ludzi z SIBO pojawiaja sie biegunki często na starcie.
Muliło mnie na brzuchu ze 3-4 dni i przeszło :)
Nie mam SIBO, poczekam jeszcze 2-3 dni i zobacze co się bedzie działo, powiedziałbym że objawy nasila większa podaż węglowodanów, co dziwne SLU biorę rano na czczo, a problemy zaczynają się po południu/wieczorem.
Może to kwestia wpływu regulacji na rytm dobowy. Większość osób mówi, że wypróżnienia w skali dnia zwiększają się. Spróbuj wziąć np po jedzeniu. Może to być też kwestia podrażnienia układu pokarmowego przez środek lub przyspieszenia działania pasażu jelitowego.
Nie
Cytat: mrsandman w Styczeń 04, 2026, 09:56:44 AMCytat: Dr. Wen Mei w Styczeń 03, 2026, 08:32:46 PMTo prawda że przy Mots-c podczas iniekcji jest lekki ból pieczenie ja 6mg biję w 3 miejsca i pieczenia jest niewielkie i krótkotrwałe
Dla pewności zapytam. To sumarycznie jest 6mg czyli po 2mg na miejsce? Czy 6mg w trzy miejsca czyli razem 18mg?
Nie,nie tak zaciągam np. 4-6mg i to dzielę na 3 injekcje by pieczenie , (ból był znacznie mniejszy . traz jadę po 3mg co dziennie.
Pozdrawiam.
Lecę obecnie 300mg e5d enantanu.
Cykl planuje 5 do 6 miesięcy.
Nie planuje robić świniomasy a raczej powolna jakościowa masa.
Kolejnym elementem jest dieta ketogeniczna na której fizycznie i mentalnie czuje się świetnie.
Trenuje co drugi dzień ale jestem ograniczony czasowo do maksymalnie godzinnej jednostki treningowej co razem z moim stylem żywienia stwarza ograniczone możliwości szybkiej regeneracji ATP/glikogenu przez co przerwy między seriami muszą być dłuższe.
Chciałbym maksymalnie wykorzystać potencjał testosteronu zwiększając objętość treningową i widzę tu miejsce na slu.
Ponadto zachęcają mnie jego właściwości propagujące spalanie fatu.
Co sądzicie o takim połączeniu?
Pozdrawiam.
SLU nadaje sie do każdego cyklu. Warto jedynie wziąć pod uwagę podaż kalorii na starcie. Trzeba wyłapać, bo ewidentnie metabolizm się zmienia.
Spokojnie 600mcg możesz wrzucić, 300 rano i 300 w południe.
Dodaj do suplementacji 10g kreatyny w trakcie cyklu. :)
Czemu takie dawki kreatyny?
Typowa dawka, nic nadzwyczajnego.
Koledzy mam pytanie do was lecę Retu i SLU i chudnę tygodniowo ok. 1000g ,ale jede tydzień to jest 1200g ,a w innym 700g i stała się rzecz dziwna bo dwie wagi i to takie z wyższej półki pokazały ,że przytyłem 800g .ale na brzuchy , rękach wyraźnie czuć ,że jest miej tkanki tłuszczowej . Czy ktoś miał podobne doświadczenia??
Replenacja glikogenu zapewne. Waga nigdy nie spada liniowo, zawsze są co jakiś czas odbicia, zatrzymania. To normalne.
Cytat: Pan Koksik w Styczeń 04, 2026, 10:39:22 PMReplenacja glikogenu zapewne. Waga nigdy nie spada liniowo w dół, zawsze są co jakiś czas odbicia, zatrzymania. To normalne.
Rozumie ,ale wyraźnie czuje ,że np. na brzuchu jest mniej tłuszczu nawet takie proste urządzenie do pomiaru tkanki tłuszczowej pokazuje ,że jest mniej ,a waga pokazuje ,że przytyłem ,nawet na twarzy widać ,że stałem się szczuplejszy ,czy ty nie przybiera tzw. tłuszcz trzewny wzdłuż jelit?
Pewnie dlatego, że tłuszcz nie jest jedyną składową organizmu, która waży
Rozumie ,ale i tak jest dobrze przez 3 miesiące zrzuciłem 11-12 kg.
Z tego niestety 30% wróci kilka dni po odstawieniu, musisz mieć to na uwadze.
Nie wydaje moi się ,zacznę trenować teraz nic nie robię jest w nocy -28C w dzień -22C ,ale jest pięknie spadł śnieg rzeka zamarzła i kitajce jeżdżą na łyżwach ,zacznę w domu na trenarzerze jeździć ,ale bardzo tego nie lubię wolę w -7C jeźdić na rowerze niż w domu na trenarzerze.
To nie jest kwestia wydawania się, tylko fizjologii. Deplenacja glikogenu, zmniejszona ilość treści w jelitach, wody podskórnej, glikogenu, więc i wody mięśniowej. Wystarczy poczytać opinie ludzi. Na każde 10-12kg zrzuconych 3-4 kg wraca.
Tak jest, to też zależy od rozmiaru, kto wazy mniej, nabierze poźniej mniej glikogenu i treści w kichach.
Dlatego właśnie nie warto obsesyjnie patrzyć w wagę, ona sie cały czas waha. Szczegolnie jak sie zje gorsze jakościowo rzeczy i naciągnie wody.
Wyznacznikiem powinno być lustro, wage traktować bardziej kontrolnie. Skoro piszesz, że jest mniej tłuszczu to wszsytko jest dobrze. Druga sprawa, jak ktoś waży sie raz lub dwa w tygodniu nie ma pełnego obrazu. Ja waże sie codziennie i patrze na średnią tygodniową. Na redukcji jeśli przez 2 tygodnie sie nie zmienia to zastanawiam sie co dalej.
Śledzę temat od jakiegoś czasu i dopasowywałam do siebie dawkowanie. Bierzemy z dziewczynami w trakcie przygotowań do zawodów bikini. Dawkowanie 2 x 300mcg jest wystarczające dla kobiety przy wadze 55kg. Wyraźnie odczuwalny dodatni bilans azotowy, waga schodzi dużo szybciej, sprawniej. Przerwy udało się skrócić mocno, ciężary przy 300mcg nie szły do góry, przy dawce 600-900 już odczuwalnie z tygodnia na tydzień.
Tak, jak pisali panowie wyżej, uważam, że środek trzeba pobrać co najmniej 3 miesiące, aby się rozkręcił. Dopiero pokazuje pazur. Moje podopieczne mają bardzo podobne zdanie, szczególnie te z większym brzuchem. Energia rośnie z tygodnia na tydzień, jest na pewno duży wpływ na mitochondria.
PS. Świetnie spisuje się dodanie Czarnego Czosnku, bo hamuje apetyt. I jest to na zasadzie nie zjem więcej, a nie mdli mnie na jedzenie. Kapsułka przed posiłkiem robi naprawdę znakomitą robotę.
pozdrawiam
U mnie apetyt jedynie reta hamuje :)
U mnie także jedynie Retu ,próbowałem wielu specyfików ,ale retu jest the best z tym ,że nie należy przesadzać z dawkowaniem. Ze swej strony to Retu i np SLu lub inny specyfik podbijający metabolizm i fat leci wręcz znika.
Nie ma co się oszukiwać, bo jestem osobą powracająco otyłą ::) . Biorę SLU od 3 miesięcy. Od siebie powiem, że SLU nie warto brać na jeden miesiąc, jeśli macie dużo wagi do zbicia, czy odżywiacie się źle, jecie śmieci. Zeszło 7.5kg. Pewnie byłoby więcej, ale nażarłem się w święta i popiłem. Trener wytłumaczył mi, że SLU reguluje organizm i wymaga czasu. Teoria się sprawdza, bo im dłużej biorę tym efekty są lepsze. Mam dużo więcej energii, cukier nie skacze. Głównie ta energia, bo jak ma się kawał brzucha 8) człowiek ciągle jest leniwy, trawi źle, a tutaj mam motywację, wstaję rano kawa + SLU, 14h IF. Dorzuciłem też więcej białka, bo widziałem, że ktoś pisał o tym i też daje to zauważalną poprawę.
Jak ktoś ma problem ze wstaniem z kanapy jest to dobre rozwiązanie, bo nie ma tego zjazdu jak po przedtreningówkach. Cały dzień zmarnowany :-\
Cytat: gymdope w Styczeń 06, 2026, 01:25:03 PMNie ma co się oszukiwać, bo jestem osobą powracająco otyłą ::) . Biorę SLU od 3 miesięcy. Od siebie powiem, że SLU nie warto brać na jeden miesiąc, jeśli macie dużo wagi do zbicia, czy odżywiacie się źle, jecie śmieci. Zeszło 7.5kg. Pewnie byłoby więcej, ale nażarłem się w święta i popiłem. Trener wytłumaczył mi, że SLU reguluje organizm i wymaga czasu. Teoria się sprawdza, bo im dłużej biorę tym efekty są lepsze. Mam dużo więcej energii, cukier nie skacze. Głównie ta energia, bo jak ma się kawał brzucha 8) człowiek ciągle jest leniwy, trawi źle, a tutaj mam motywację, wstaję rano kawa + SLU, 14h IF. Dorzuciłem też więcej białka, bo widziałem, że ktoś pisał o tym i też daje to zauważalną poprawę.
Jak ktoś ma problem ze wstaniem z kanapy jest to dobre rozwiązanie, bo nie ma tego zjazdu jak po przedtreningówkach. Cały dzień zmarnowany :-\
Ile bierzesz dziennie?
Polecisz firmę, może być priv.
Cytat: mrsandman w Styczeń 02, 2026, 05:30:05 PMJa dawałem do 2,5mg MotsC, troche szczypie przy podaniu i robi sie lekkie zaczerwienienie. Uwaga przy dawkach powyżej 5mg bo czytałem opinie że może wywołać szok anafilaktyczny. 1-2mg są akuratne, zaraz przed treningiem
Jak dlugo stosowales MOTS-C ?
Jaki protokół dawkowania(dni + mg)?
Czy zaobserwowaleś jakieś profity oraz skutki uboczne?
To czesto sprawa indywidualna ale prosze o odpowiedz jesli takowe wystąpiły.
Cytat: gymdope w Styczeń 06, 2026, 01:25:03 PMNie ma co się oszukiwać, bo jestem osobą powracająco otyłą ::) . Biorę SLU od 3 miesięcy. Od siebie powiem, że SLU nie warto brać na jeden miesiąc, jeśli macie dużo wagi do zbicia, czy odżywiacie się źle, jecie śmieci. Zeszło 7.5kg. Pewnie byłoby więcej, ale nażarłem się w święta i popiłem. Trener wytłumaczył mi, że SLU reguluje organizm i wymaga czasu. Teoria się sprawdza, bo im dłużej biorę tym efekty są lepsze. Mam dużo więcej energii, cukier nie skacze. Głównie ta energia, bo jak ma się kawał brzucha 8) człowiek ciągle jest leniwy, trawi źle, a tutaj mam motywację, wstaję rano kawa + SLU, 14h IF. Dorzuciłem też więcej białka, bo widziałem, że ktoś pisał o tym i też daje to zauważalną poprawę.
Jak ktoś ma problem ze wstaniem z kanapy jest to dobre rozwiązanie, bo nie ma tego zjazdu jak po przedtreningówkach. Cały dzień zmarnowany :-\
Miałem podobną sytuację zaniedbałem się i przytyłem sporo odchudzanie rozpocząłem w ostatnim tygodniu października zeszłego roku i idzie Retu i SLU i na dzisiaj zrzuciłem ok. 13 kilogramów i najbardziej robotę robi Retu ,SLU jest dodatkiem ,który podbija metabolizm i daje energię i dobrze ze sobą ,.dodałem dwa tygodnie temu Mots-c 3mg co drugi dzień i jest jeszcze lepiej te środki współpracują te środki i dobrze ze sobą współpracują. Kurację chcę prowadzić do połowy lutego.
Pozdrawiam
Mots C czytam o dawkach 0,5mg do 1mg dziennie , stosowałeś takie ? czy od razu większe ??
Cytat: artley w Styczeń 06, 2026, 04:18:35 PMCytat: gymdope w Styczeń 06, 2026, 01:25:03 PMNie ma co się oszukiwać, bo jestem osobą powracająco otyłą ::) . Biorę SLU od 3 miesięcy. Od siebie powiem, że SLU nie warto brać na jeden miesiąc, jeśli macie dużo wagi do zbicia, czy odżywiacie się źle, jecie śmieci. Zeszło 7.5kg. Pewnie byłoby więcej, ale nażarłem się w święta i popiłem. Trener wytłumaczył mi, że SLU reguluje organizm i wymaga czasu. Teoria się sprawdza, bo im dłużej biorę tym efekty są lepsze. Mam dużo więcej energii, cukier nie skacze. Głównie ta energia, bo jak ma się kawał brzucha 8) człowiek ciągle jest leniwy, trawi źle, a tutaj mam motywację, wstaję rano kawa + SLU, 14h IF. Dorzuciłem też więcej białka, bo widziałem, że ktoś pisał o tym i też daje to zauważalną poprawę.
Jak ktoś ma problem ze wstaniem z kanapy jest to dobre rozwiązanie, bo nie ma tego zjazdu jak po przedtreningówkach. Cały dzień zmarnowany :-\
Ile bierzesz dziennie?
Polecisz firmę, może być priv.
Ważę 130kg, 178 wzrostu :-X dawka 900mcg, rozkładam na 3 porcje, o 6,12 i 16, bo potem spax nie moge, pobudzenie utrzymje sie do 1 :-\
na treningach cała koszulka mokra, najważniejsze te wstawanie z rana i motywacja do działania. Tylu chęci nie miałem od dawna, kawka jedna z rana teraz, wczesniej 3-4, inaczej nie szło przejść przez dzień
siema, lece cypio 1.5g/week, tren e 750mg/week, bold 1g/week. nie wiem czy ktoś wrzuca wieksza bombe, ale SLU bardzo pomaga przy hematokrycie. prawie caly czas miałem 53, obecnie przy dawce 600 zlecial do 47, hemoglobina i reszta tez lepiej. nie ma problemu na kichach po trenie, nie mam zatwardzenia. jak ktos ma problem z hematokrytem bardzo polecam. na slu mozna jeść duzo wiecej kcal, nie podlewa. zaraz wchodze na redukcje, podbijam dawke do 1500, w czerwcu mam start w klasyku
To nie duża dawka a widać fajne efekty
Sport Academy jeszcze mogliby wprowadzić błękit metylowy też podobno obniża hematokryt
Cytat: Ziki w Styczeń 10, 2026, 05:06:52 PMSport Academy jeszcze mogliby wprowadzić błękit metylowy też podobno obniża hematokryt
Ja łącze to z błękitem i to jest świetne połączenie. Kiedyś na pierwszej stronie pisałem że nie czuje błękitu, ale teraz do niego wróciłem i jest zdecydowanie lepsze działanie niż samego SLU. W kroplach można kupić za 45zł na allegro. Wady są takie żę barwi jęzor i sika sie na zielono. Kozackie byłoby połączenie w jednej kapsułce 5-10mg błękitu i 1000mcg SLU
SLU lece teraz 5-6mg najwięcej dałem 20mg, metabolizm bardzo przyspiesza, jem teoretycznie w okolicy zera a fat leci, nawet rete obniżyłem na 1mg żeby troche wiecej jeść
Slu da się w wersji proch stosować czy nie ma takich małych miarek?
Nie ma. 1/3 tabletki słodzika tego wyciskanego.
Kiedy przejście na 915? Z badań wynika, że 332 ma drobne niedociągnięcia.
O jakich niedociągnięciach mówisz? Badania wykazują, że ma lekko wzmocnione zwiększanie EC, plus wpływa bardziej na osoby z niewydolnym serduchem, ale skuteczność jest bardzo zbliżona.
Do przejścia jeszcze trochę, zbyt świeżo.
Jak to jest? 332 działa tylko przy podaniu pozajelitowym czy po prostu potrzebne są większe dawki.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/41421047/#:~:text=oral%20bioavailability.%20Here%2C%20we%20characterize%20SLU%2DPP%2D915%20(915)%2C,pan%2Dagonist%20that%20is%20orally%20bioavailable%20and%20exhibits
332 jest słabiej wchłanialne, niż 915. Dużo lepiej działa iniekcyjne przy użyciu DMSO jako nośnik.
Podrzucone badania to porównanie jednego do drugiego, więc odnosi się, a nie ściśle charakteryzuje :)
Gdzieś natknąłem sie na informacje że biodostępność SLU przyjmowanego oralnie wynosi 40%, wg mnie to wystarczająco.
Napewno za cholere nie wstrzykiwałbym sobie DMSO, przecież to rozpuszczalnik, zaszkodzi wam napewno. Kilka lat temu była głośna sprawa jak baba zmarła po podaniu DMSO
A jak sie po tym śmierdzi. Skóra, z buzi wali rybno czosnkowym zapachem, na saunie z ludźmi nie da sie siedzieć :D
Cytat: mrsandman w Styczeń 16, 2026, 09:26:01 AMGdzieś natknąłem sie na informacje że biodostępność SLU przyjmowanego oralnie wynosi 40%, wg mnie to wystarczająco.
Napewno za cholere nie wstrzykiwałbym sobie DMSO, przecież to rozpuszczalnik, zaszkodzi wam napewno. Kilka lat temu była głośna sprawa jak baba zmarła po podaniu DMSO
Zależy wszystko od dawki poniewaz do kremów uzyało sie już kiedys dmso żeby dana substancja wchłoneła się przez skórę
SLU nie rozpuszcza się Bacterial water i soli fizjologicznej dlatego stosuje się oralnie stosowanie z DSMO i wcieranie w ciało jest ok ,ale straty duże i mało opłacalne SLU z DMSO w injekcjach to samobójstwo i my tego nie polecamy , my oferujemy SLU jak raw material prosto od producenta i to polecamy ,ja osobiści stosuje SLU z Retu i bardzo chwalę sobie.
Pozdrawiam.
Wiem że jak dobry kucharz to da sie zrobic w wersji inj. chyba kulturysta Modzelewski pisał że taka wersje miał i wstrzykiwał
Ale jak się wpisze Slu322 inj to są jakby na sprzedaż.
SLU w fiolkach do injekcji to fake , my mamy prosto z fabryki i SLU nie rozpuszcza się w niczym .
Każda wersja jest inj. Co z tym zrobisz to Twoje, kwestia tego, w czym to rozrobisz i o tym jest rozmowa wyżej :)
W wodzie i soli sie nie rozpuszcza, zrobi Ci się bąbel pod skórą,a DMSO nie jest bezpieczne i ma skutki uboczne.
Cytat: Ziki w Styczeń 17, 2026, 06:39:06 AMWiem że jak dobry kucharz to da sie zrobic w wersji inj. chyba kulturysta Modzelewski pisał że taka wersje miał i wstrzykiwał
On nie wbijał SLU tylko 5-Amino-1MQ
Wydaje mi się ze pisał o SLU PP ale nie mam obecnie abonamentu zeby sprawdzić
To co takie były mega fajne pozytywne opinie a tu nagle 40% wchłania które i tak działa bo wiele osób jest zadowolonych. To tak jak z ozempik który był na początku a później zaczęło na rynku się pojawiać coraz to lepsze tego typu leki.
Przepraszam za porównanie, ale to trochę jak z kukurydzą. Wiemy wszyscy, jaki jest finał, a i tak walory smakowe są, plus środek się trawi, wydalamy otoczkę.
Teraz ktoś poruszył taki temat, bo przeczytał, więc wybiorę coś takiego i o tym opowiem, a jak wygląda biodostępność wszystkich sterydów oralnych? Jedzenia też nie przyswajamy w 100%. Dostosowując dawkę do spożycia bazujemy na farmakokinetyce środków. Jakby np. metka miała 100% wchłanialności brałoby się jej sporo mniej. Wymieniać i wymieniać :)
Działa, opinie bardzo dobre, więc gdyby było 100% wchłaniania - byłoby idealnie, albo za mocno dla wielu.
Nie jeden poczytał fora o dawkowaniu 5mg i pół dnia na kiblu spędził z miską na kolanach.
Dlatego za chwilę będę na na slu szykował. Chcąc nie chcąc. :)
Gorzała też ma 40% i nikt nie narzeka
W Chinach 0,5 litra 40% 3 złote ,a jak jest u was w Polsce??
:) :)
Cytat: Dr. Wen Mei w Styczeń 20, 2026, 10:02:47 PMW Chinach 0,5 litra 40% 3 złote ,a jak jest u was w Polsce??
:) :)
Idealny świat dla alkoholika :D
Ost w Tajlandii np to co odczuło sie że jest tam drogi to właśnie wódka :) a Chiny tak tanio aż ciężko uwierzyć ;/ w Polsce 40-50zl
Do tego pifko ,wódeczkę możesz degustować wszędzie ,w parku ,przy sklepie , w Chinach nie ma napiwków po prostu kelnerka tego nie przyjmie bo to jest upokorzenie i straci twarz , do restauracji możesz przynieść swój alkohol ,dalej w Chinach policja nie nosi broni , nie daje mandatów ,mandatami zajmuje się system kamer i jeśli np. przekroczysz szybkość dostajesz manat na aplikacje w telefonie , w Chinach nikt nic tobie nie ukradnie ,nikt tobie nie da w mordę bo do flaszki mu brakuje ,najbezpieczniejszy kraj do życia.
Pozdrawiam
Zauważyłem to samo w Tajlandii bo wczesniej urlop zawsze kraje arabskie albo Europa i tam wiadomo jak alko to i głosno ,czasami awantury i tego samego spodziewałem się po Tajlandii patrząc jak duży jest tam przemiał turystów ,a tam tak samo bezpiecznie jak piszesz o Chinach
Mały update.
Zmniejszenie węglowodanów i podbicie białka utrzymuje dalej bardzo fajne nabicie. Metabolizm dalej na wysokim poziomie 8)
Waga leci dużo szybciej niż w przypadku wcześniejszych redukcji, mniejszym kosztem, ponieważ mam więcej czasu na odpoczynek w trakcie dnia. Nie czuję się zmęczona, nie mam worów pod oczami. :D
A zauważyliście, że organizm jest dużo szybciej rozgrzany? Mięśnie po 5 minutach cardio, jakiegoś lekkiego biegu, są już cieplutkie? :) Teraz wstając rano w ten ziąb kilka minut po domu, głowa już na obrotach, robi się dużo cieplej wewnątrz, tak raz raz.
Ten środek uzależnia swoim działaniem :D :D Spadek wagi i w ogóle ta energia w ciągu dnia. Projekty w pracy lecą na czas, a u mnie przez IO była non stop jazda przez zamulenie :(
Chce pociągnąć 6 msc, jak nie zmieni się nic w działaniu, waga powinna zlecieć o 20kg ;D
Cytat: KaJaPro w Styczeń 22, 2026, 08:18:00 AMMały update.
Zmniejszenie węglowodanów i podbicie białka utrzymuje dalej bardzo fajne nabicie. Metabolizm dalej na wysokim poziomie 8)
Waga leci dużo szybciej niż w przypadku wcześniejszych redukcji, mniejszym kosztem, ponieważ mam więcej czasu na odpoczynek w trakcie dnia. Nie czuję się zmęczona, nie mam worów pod oczami. :D
A zauważyliście, że organizm jest dużo szybciej rozgrzany? Mięśnie po 5 minutach cardio, jakiegoś lekkiego biegu, są już cieplutkie? :) Teraz wstając rano w ten ziąb kilka minut po domu, głowa już na obrotach, robi się dużo cieplej wewnątrz, tak raz raz.
Jakie dawki stosowałaś? Jak długo już na nim jesteś?
Cytat: gymdope w Styczeń 22, 2026, 05:09:49 PMTen środek uzależnia swoim działaniem :D :D Spadek wagi i w ogóle ta energia w ciągu dnia. Projekty w pracy lecą na czas, a u mnie przez IO była non stop jazda przez zamulenie :(
Chce pociągnąć 6 msc, jak nie zmieni się nic w działaniu, waga powinna zlecieć o 20kg ;D
Jakie dawki i jak długi już na tym lecisz?
Czy jest sens to ciągnąć 6msc?
Myślałem, żeby 4msc brać następnie miesiąc przerwy i od nowa.
Bez problemu
Lepiej się spisze środek na weglach czy ketozie? Czy nie ma różnicy?
Z obserwacji i opinii
Mid carb. Śniadanie B+T, reszta węglowe. Podbij białko w diecie.
Cytat: artley w Styczeń 23, 2026, 12:56:06 PMJakie dawki i jak długi już na tym lecisz?
10mg lece juz około 6 tygodni
Wcześniej 1-2mg 2 miesiące
A badałeś swój preparat? Masz jakieś wyniki badań? Kurde, jak dla mnie te ilosci sa aż nierealne. U nas kazdy kto bierze wiecej ma dolegliwosci żołądkowe, a środek zbadany. Jeden znajomy wzial 5mg, bo tutaj tyle polecili w temacie, siedzial na kiblu pol dnia. Dla mnie takie akcje dzieja sie juz powyzej 2mg i ta ilosc smierdzi wałowanym produktem.
Może chodzi o 1000 mcg do 2000 mcg?
1mg = 1000mcg :)
Osobiście dla mnie max to też 2000mcg
Nie pomyliłem sie, najwiecej dałem 20000mcg i pociłem sie jak pies. Miałem z kilku żródeł i wszystkie działaja podobnie. Zmniejszyłem Rete na 1mg i zaczałem stopniowo podbijać SLU, nie miałem żadnych problemów gastrycznych. Za granicą goście walą po 100-400mg, także moje dawki to żadne ekstremum. W kilku miejscach widziałem kapsy między 10-100mg
To te osoby wyglądają chyba jak z Dachau w czasie drugiej wojny światowej.
Cytat: artley w Styczeń 24, 2026, 02:01:11 PMTo te osoby wyglądają chyba jak z Dachau w czasie drugiej wojny światowej.
Tak samo jak osoby biorące parę gram testa ważą 200kg bo przecież wszystko działa tak prosto
Jak u Was lipidogram na SLU PP 332 ? bo w badaniach na myszach obnizał HDL
Bez zmian w sumie. Nawet bym powiedział, że HDL kilka pkt wyżej, ale to sie tak buja jak chce kilka pkt
Cytat: Dr. Wen Mei w Styczeń 03, 2026, 08:32:46 PMTo prawda że przy Mots-c podczas iniekcji jest lekki ból pieczenie ja 6mg biję w 3 miejsca i pieczenia jest niewielkie i krótkotrwałe, co do SLU to jedynie Chiny produkują raw material ,ten środek nie posiada zezwolenia FDA na dystrybucję, więc mówienie że jakaś firma farmaceutyczna produkuje i sprzedaje SLU to ballshit to jest fake taka firma z automatu podlega penalizacji, sprzedaż SLU odbywa się jedynie poprzez internet. Opiszę jak ja robię raw material do fiołek na przykład 1g Mots-c rozpuszczam w 100ml soli fizjologicznej i 1ml to 10mg Mots-c, do fiołek daję po 3ml np. 10 fiołek I do zamrażarki,gdy chcę dokonać injekcji to wyjmuję fiolkę do pół szklanki wody i po 3 minutach Mots-c jest gotowy do użycia , po injekcji z powrotem do zamrażarki. Raw material wychodzi taniej i jestem pewny jakości. Pozdrawiam.
Mozesz sie odniesc do tego trzymania rozrobionego peptydu w zamrazarce
Ostatnio troche zgłębiałem temat peptydow i jak pewnie wiekszosć osoób ktore je stosują wiesz ze sa pewne "złote" zasady jak powinoo się je rozrabiać-czyli woda wpuszczana do vials nie bezpośrednio na liofilizowany proszek tylko po ściance+nie wstrząsany vial zeby rozpuscic proszek tylko delikatnie obracamy inaczej kruche wiazania peptydowe mogą ulec uszkodzeniu-po prostu obchodzimy sie z tym jak z przysłowiowym jajkiem.
Praktycznie wszedzie gdzie nie wchodziłem i nie rozmawiałem o peptydach jest jeden schemat-ROZROBIONY PEPTYD NIE TRZYMAMY W ZAMRAŻARCE!!!!!
Tylko lodówka -temp 2-8 stopni
Dodatkowe info wsparcie roznych modeli AI-daje te same informacje
1. STAN SUCHY: Proszek (Liofilizat)
Czyli to, co masz w fiolce przed dodaniem wody.
Liofilizacja to proces suszenia mrozem. W tym stanie peptydy są bardzo stabilne, ale mają dwóch wrogów: Wilgoć i Ciepło.
Długoterminowo (Zapasy na miesiące/lata):
Gdzie: ZAMRAŻARKA (-20°C).
Dlaczego: W tej temperaturze reakcje degradacji chemicznej praktycznie ustają. Peptyd w proszku może leżeć w zamrażarce latami i zachowa 99% mocy.
Warunek: Fiolki muszą być szczelne. Najlepiej trzymać je w dodatkowym pudełku lub woreczku strunowym, aby odizolować od zapachów i wilgoci z zamrażarki.
Krótkoterminowo (Planujesz zużyć w ciągu 1-2 miesięcy):
Gdzie: LODÓWKA (2-8°C).
Werdykt: Jeśli masz fiolkę, którą rozrobisz za tydzień lub dwa, nie musisz jej mrozić. Lodówka w zupełności wystarczy.
Temperatura pokojowa (Transport):
Peptydy w proszku wytrzymują temperaturę pokojową (do 20-25°C) przez kilka tygodni bez zauważalnej straty mocy. Dlatego nie martw się, jeśli paczka szła do Ciebie 5 dni bez wkładu chłodzącego. Struktura liofilizatu jest stabilna.
⚠️ KRYTYCZNY BŁĄD (Zasada Aklimatyzacji)
Jeśli wyjmujesz fiolkę z zamrażarki, pod żadnym pozorem nie otwieraj jej od razu i nie wbijaj igły!
Wyjmij fiolkę z zamrażarki.
Postaw na blacie na 15-20 minut.
Dopiero gdy fiolka osiągnie temperaturę pokojową, zdejmij kapsel ("flip-off").
Dlaczego? Jeśli wbijesz igłę w lodowatą fiolkę, do środka wpadnie ciepłe powietrze z pokoju. Para wodna natychmiast skropli się na zimnym proszku (kondensacja). Woda zniszczy (zhydrolizuje) proszek, zanim zdążysz go użyć. Peptyd musi być suchy aż do momentu celowego dodania wody.
2. STAN MOKRY: Roztwór (Po dodaniu wody)
To jest moment, w którym zegar zaczyna tykać. Peptyd w wodzie jest delikatny i niestabilny.
Złota Zasada: TYLKO LODÓWKA (2-8°C).
Rozrobiony peptyd musi mieszkać w lodówce. W temperaturze pokojowej bakterie (nawet przy wodzie bakteriostatycznej) mogą się namnażać, a wiązania chemiczne peptydu pękają. W cieple Retatrutide może stracić moc w ciągu 24-48h.
Zakaz Mrożenia:
NIGDY nie wkładaj rozrobionego peptydu z powrotem do zamrażarki.
Dlaczego: Proces zamarzania i rozmrażania wody tworzy ostre kryształy lodu, które fizycznie rozrywają delikatne łańcuchy peptydowe (szczególnie długie łańcuchy jak Retatrutide czy HGH). Zniszczysz strukturę leku.
Ochrona przed światłem:
Promieniowanie UV niszczy wiązania peptydowe. Nie trzymaj fiolek na słońcu. W lodówce jest ciemno, więc jest OK, ale warto trzymać je w małym pudełku lub etui, a nie luzem na półce (światło żarówki przy otwieraniu lodówki też się sumuje).
Wstrząsy (Fragile):
Retatrutide, CJC, HGH: To są duże cząsteczki o skomplikowanej strukturze 3D. Nie wolno nimi trząść jak szejkerem z białkiem. Przy mieszaniu delikatnie obracaj fiolkę ("rollowanie"). Silne wstrząsanie może zniszczyć strukturę białka.
BPC-157, TB-500: Są to krótkie łańcuchy aminokwasów, bardzo pancerne. Im wstrząsy tak nie szkodzą, ale z przyzwyczajenia – traktuj wszystko delikatnie.
Proces Liofilizacji (Jak to się robi?)
Pytałeś, czy proces wygląda tak, jak opisałem. Potwierdzam to z pełną odpowiedzialnością – to standard farmaceutyczny. Oto jak powstaje Twoja fiolka:
Roztwór (Start): W laboratorium miesza się wodę, Mannitol (wypełniacz) i Retatrutide. Wszystko jest płynne.
Rozlew: Płyn wlewa się do fiolek.
Mrożenie (Szok termiczny): Fiolki trafiają do liofilizatora na półki chłodzone do -40°C / -50°C. Płyn zamienia się w lód.
Próżnia (Vacuum): Z komory wysysa się powietrze, tworząc niemal idealną próżnię.
Sublimacja (Kluczowy moment): Półki są delikatnie podgrzewane. Dzięki próżni, lód nie topi się w wodę, ale zamienia się bezpośrednio w parę wodną (gaz). Para ucieka z fiolki.
Efekt końcowy: Woda znika. Zostaje tylko "szkielet" z Mannitolu i Peptydu w formie porowatej gąbki (to ten biały krążek, który widzisz).
Skoro w fabryce mrożą płyn, a w domu nie można, to gdzie jest różnica? Różnica leży w fizyce krystalizacji i jednym kluczowym pojęciu: SZYBKOŚĆ.
Jako Twój partner od twardych danych, wyjaśnię Ci różnicę między "Mrożeniem Szokowym" (Lab) a "Mrożeniem Powolnym" (Dom).
1. Prędkość mrożenia: Sztylety vs Piasek
Woda zachowuje się zupełnie inaczej w zależności od tego, jak szybko odbierasz jej ciepło.
W DOMU (Powolne Mrożenie):
Twoja zamrażarka (-20°C) potrzebuje kilku godzin, żeby zamienić fiolkę z płynem w lód.
Fizyka: Cząsteczki wody mają mnóstwo czasu, żeby powoli się układać. Łączą się w idealne, uporządkowane struktury. Tworzą ogromne, ostre makrokryształy (heksagonalne).
Efekt: To są te "noże", o których pisałem. Rosną powoli i bezlitośnie przebijają strukturę 3D peptydu, który jest uwięziony pomiędzy nimi.
W LABOLATORIUM (Flash Freezing / Szok Termiczny):
Półki liofilizatora są schłodzone do -50°C lub niżej, często stosuje się też ciekły azot. Proces zamarzania trwa sekundy lub minuty.
Fizyka: Woda nie ma czasu na "ułożenie się" w duże kryształy. Zostaje "zatrzymana w biegu". Tworzy strukturę amorficzną (szklistą) lub mikrokrystaliczną.
Efekt: Zamiast ostrych sopli lodu, powstaje coś w rodzaju "śnieżnego pyłu" w skali nano. Te mikrokryształki są zbyt małe, żeby uszkodzić dużą cząsteczkę Retatrutide.
2. Rola Mannitolu (Ochroniarz)
Pamiętasz ten biały proszek (Mannitol), o którym rozmawialiśmy?
W produkcji: Mannitol jest tam właśnie po to, by działać jako krioprotektant. W procesie szybkiego mrożenia tworzy "szkielet" (matrycę), który otula cząsteczkę peptydu i nie pozwala cząsteczkom wody zbliżyć się do niej za bardzo.
W domu: Kiedy rozrabiasz peptyd, dodajesz np. 2 ml wody. Stężenie Mannitolu spada drastycznie. Jego ochronna siatka zostaje rozpuszczona. Peptyd pływa teraz "nagi" w oceanie wody. Gdy włożysz to do domowej zamrażarki, nie ma już ochrony przed miażdżącą siłą lodu.
3. Kierunek procesu (Klucz do zagadki)
To jest najważniejszy punkt.
W LABIE: Lód (ten bezpieczny, mikrokrystaliczny) nigdy nie zamienia się z powrotem w wodę w stanie ciekłym. Dzięki próżni zamienia się w gaz (sublimuje). Struktura peptydu zastyga w bezpiecznej pozycji i tak zostaje.
W DOMU: Jeśli zamrozisz roztwór, musisz go potem rozmrozić, żeby zrobić zastrzyk.
Podczas rozmrażania (przejścia fazowego z ciała stałego w ciecz) występują potężne siły ścinające (napięcie powierzchniowe). To właśnie moment rozmrażania jest często bardziej zabójczy dla białek niż samo mrożenie. W liofilizacji ten etap nie istnieje.
Wiec jak to jest?
Od jednej (slownie jednej) osoby slysze ze ma być przechowywany w zamrażarce a od dziesiatek innych plus sztuczniaki AI ze nie.
Można zamrozić tak robią labolatorium często rozpuszczają cały proch który maja na testy i część mrożą żeby sie nie zepsuła , peptydy jak najbardziej
Ja jedynie widziałem przeciwskazania co do HGH ze względu że zawiera białko które zle reaguje na zamrażanie
Cytat: Ziki w Styczeń 29, 2026, 11:45:39 AMMożna zamrozić tak robią labolatorium często rozpuszczają cały proch który maja na testy i część mrożą żeby sie nie zepsuła , peptydy jak najbardziej
Ja jedynie widziałem przeciwskazania co do HGH ze względu że zawiera białko które zle reaguje na zamrażanie
No OK ale rozdzielmy fakt
Zamrazanie w labie a zamrazanie w domu
Kompletnie inne sprzety,czas zamrazania i temperatura
W przypadku labu proces zachodzi duzo szybciej wiec teoretycznie nie ma wplywu na strukture ,plus nie jestem pewny ale w labach chyba stosuja specjalne bufory np glicerol nie stricte wode bakteriostatyczna z alkoholem benzylowym
Moze sie myle
Drążę temat bo jest tego wart-zakup srodkow to jedno a nieodpowiednia rekonstytucja i pozniejsze przechowywanie to druga sprawa
Nie twierdze ze peptyd jest 100% nieaktywny ale czy takie praktyki nie wplywaja na zanizenie jego efektywnosci-co skutkuje tym ze zamiast np wbijac 1-2mg czegos musisz ladowac 5-8-10 mg zeby uzyskac ten sam efekt bo sam sobie zrobiles kuku nieodpowiednio magazynujac zrekonstytuowany srodek
Cytat: Ziki w Styczeń 27, 2026, 08:51:51 AMJak u Was lipidogram na SLU PP 332 ? bo w badaniach na myszach obnizał HDL
Szczurze dawki to w przeliczeniu na nasze po 400mg dziennie wiec bym na to za bardzo nie zwracał uwagi.
Zrobiłem dzisiaj lipidogram w porównaniu do poprzedniego HDL wzrósł z 59 na 77, LDL spadł z 96 na 86.
Poza wiekszymi dawkami SLU nie było prawie żadnych zmian w diecie i środkach