SportAcademy
Trening => Sporty Wytrzymałościowe => Wątek zaczęty przez: sportacademy w Marzec 15, 2016, 06:14:16 PM
Rakieta w ręku Radwańskiej to jak fortepian w rękach Chopina, to jak pędzel w ręku Rubensa, to jak batuta w ręku Arturo Toscaciniego, jak dłuto w ręku Myrona, jak skalpel w ręku prof. Wolczura. Po wyjściu na kort, rozgrzewa się jak Wołodyjowski przed pojedynkiem z Bohunem (bo często gęsto właśnie z olbrzymimi Bohunami kortu przychodzi jej boje toczyć), chrapki jej grają, nabiera rumieńców bojowych. A potem daje pokaz szermierski, kręci sceny batalistyczne jak Petersen w "Troi", jak Gibson w "Braveheart", jak Oliver Stone w "Aleksandrze". Podczas boju z Niculescu rzuciła się po smeczu Rumunki do piłki jak Wojciech Bartos Głowacki na działo pod Racławicami i boskim zagraniem tak zatkała działo, że aż rumuńskiej kanonierce lont z ręku wypadł.
To co wyprawia nasza Aga to jest niesamowite,
https://youtu.be/wW9nJ-xhtwc
Teraz czas wygrać z Sereną Wiliamns ;D