SportAcademy

Trening => Dzienniki Treningowe => Wątek zaczęty przez: Zamotrk w Październik 25, 2016, 05:04:52 PM

Tytuł: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Zamotrk w Październik 25, 2016, 05:04:52 PM
Witam!

Jako ze sam swego czasu szukalem opinii i relacji z cyklu na SARMach, postanowilem pomoc nieco innym, ktorzy zastanawiaja sie czy warto przyjmowac i czego mozna sie spodziewac po tego typu srodkach.

Krotko o mnie:

Mam 29 lat, silownie lubilem od nastolatka, ale nigdy nie poswiecilem jej tyle uwagi, aby pochwalic sie jakimis wymiernymi efektami. Byly epizody kilku tygodniowe, miesieczne, jeden solidnie przepracowany rok ( tutaj juz bylo spoko ). Od jakichs 2 lat silownia w miare regularnie, ale nie mniej regularne imprezy z alko i mocniejszymi sprawami nie pozwalaly na rozwiniecie skrzydel. Teraz jestem szczesliwym tata, priorytety sie zmienily, rzucilem fajki, od lipca treningi sa juz naprawde regularne, miska trzymana na oklo 80-90% ( predzej wleci cos dodatkowego niz czegos ubedzie).

Poczatkowo mialem zamiar jechac na samej oscie, ale po radzie P.Koksika zdecydowalem sie na dodanie LGD.

Nie zalezy mi na duzych i szybkich przyrostach, a na stalym progresie i latwiejszych do utrzymania efektach po cyklu.

Obecny trening to gora/dol 4xweek

Makro wg myfitnesspall w DT to okolo:

W 430
B 270
T 100

Waga na chwile obecna 97Kg/185 cm

Dawkowanie Osty i LGD planowo ma wygladac:

1-9 Osta 20 mg
4 - 5 LGD 5mg
6 - 7 LGD 10 mg
8 - 12 LGD 15 mg

Byc moze jeszcze zwieksze dawki, a skroce cykl, zalezne od tego jak bede sie czul.

Na te chwile po 16 dniach przyjmowania ostaryny moge stwierdzic:

-  nabicie w ciagu dnia ( nie jest to jakas mega pompa ale wyraznie odczuwalne i moim subiektywnym okiem zauwazalne)
- lekko zwiekszona sila i wytrzymalosc treningowa, czuje ze cos leci, nie ma efektu wow, porownalbym na razie do uczucia kiedy masz ten dzien na silowni, wszystko wychodzi itd tylko czujesz to na kazdym treningu
- brak uczucia zmeczenie czy ospalosci w ciagu dnia, przynajmmniej nie takie abym mogl przypisac to oscie a nie zwyklemu zmeczeniu, wrecz przeciwnie czuje sie np dobrze
- super mocny sen, brak dziwnych snow, brak nadmiernej potliwosci
- liido bez zmian, wysokie

Na te chwile to tyle, postaram sie regularnie cos wpisywac, jesli bede uwazal to za godne uwagi, a na pewno wpisy beda co tydzien.
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: BESTIA w Październik 25, 2016, 05:17:12 PM
12 tygodni lgd a leci cos w tle?
Jak nie to moze być krucho.
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Zamotrk w Październik 25, 2016, 06:22:07 PM
Lgs 8 tyg. Bez testa, dlatego rozważam zwiększenie dawek i skrócenie  cyklu do około 10 tyg. Z resztą chyba tak zrobię aby skończyć przed świętami.
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Robson1989 w Październik 26, 2016, 01:22:12 PM
powiem ci, że ja na LGD odczułem mocny spadek libido w 5 tygodniu jak dawkowałem po 15 mg, jestem już na finiszu cyklu, badania zrobiłem i odziwo bloku nie ma, ale wyraźny spadek testa jest :)

jbc moja relacja też jest tutaj na forum razem z wynikami badań z przed cyklu i na chwile obecną :)

powodzenia
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Zamotrk w Październik 26, 2016, 06:23:26 PM
Mocny spadek libido względem tego z którego  byłeś zadowolony na początku cyklu czy ogółem? I chodzi o chęci czy konar nie chce zapłonąc :P ?

Tak jak napisałem nie będę sztywno trzymał się tej rozpiski jeśli w trakcie okaże się że coś trzeba zmienić.

Dopadły mnie objawy grypy, trening odpuściłem, zobaczymy co będzie z jutrem.
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Robson1989 w Październik 27, 2016, 12:33:11 PM
powiem tak
na ostarynie wszystko było ok, 0 problemów z libido i erekcją

na LGD już tak fajnie nie było
libido spadło, konar płonął ale już nie takim ogniem jak wcześniej, czasem zdarzało się, że gasł w trakcie i już nic nie dało się zrobić

ale to oczywiście wszystko sprawa indywidualna, u ciebie może być zupełnie inaczej :)

Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: jarecki88 w Październik 27, 2016, 03:48:55 PM
brałem lgd 8 tygodni bez podkładu, ostatnie 4 tygodnie dawka 15 mg. Libido poleciało na łeb, pomogło 5k hcg.
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Zamotrk w Listopad 02, 2016, 11:09:24 PM
Ogólnie to chciałbym sporo napisać ale tak naprawdę nie ma za bardzo o czym, ponad tydzień mecze się z to z kaszle, to z bolem mięśni i stawów, a ostatnie 2 dni zatoki.

Coś próbowałem trenować ale na 4 treningi, tylko 2 dobrze weszły reszta słabo, jak na roztrenowaniu.

Od niedzieli wleciało LGD 5mg na razie, zobaczymy jak się rozkręci.
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Zamotrk w Listopad 05, 2016, 10:55:09 AM
Witam!

Choroba chyba juz za mna, od czwartku wlaczajac dzien dzisiejszy, 3 treningi, powoli dokladam objetosci i intensywnosci. Pomimo tego tego na kazdym z treningow pelna moc i checi. Moze byc to efektem zarowno dodatkowej motywacji wynikajacej z przyjmowania SARMow jak i po prostu zasluga ich dzialania.
Jakby nie bylo,m to juz prawie miesiac od kiedy jestem na Ostarynie caly czas 20 mg ed, i 6 dni na LGD 5mg ed.
Mysle ze Osta juz sie rozkrecila na dobre, bo na pewno jeszcze nie LGD, a jakosc treningow wzrosla. Zauwazylem ze sylwetka nieco sie wyostrzyla, ale moze miec to rowniez zwiazek ze zmiana sposobu zywienia, a mianowicie z B+T wieczorem i W+B, przejscie na B+T z rana i same W wieczorem. Nie moge wiec tego przypisac jednoznacznie ktoremus z tych 2 czynnikow, ale jest to przeze mnie zauwazalne.
Libido w dalszym ciagu spoko, spr wagi w poniedzialek.
Dzisiaj jeszcze peklk rekord w MC, dla kogos to smieszny ciezar ale dla mnie 170kg oznacza progres i jeszcze wieksza motywacje, szczegolnie do dbania o takie miesnie jak posladki czy dwuglowe uda, ktore traktowalem z reguly po macoszemu.
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Zamotrk w Listopad 17, 2016, 02:26:08 PM
Witam!

Od ostatniego czasu minelo troche czasu warto wiec zamiescic maly update.

Na chwile obecna dawkowanie to 20 mg osty ed + 10 mg LGD ed. Nabicie jest jakby mniejsze niz wczesniej, odczuwam za to lekka sztywnosc miesni, nie przeszkadza to jednak w zaden sposob. Zero jakichkolwiek skurczy itp.

Sila w gore, nie ma gwaltownego skoku, ale jest progres, co cieszy. Mega pompa na trenigu, miesnie sa napuchniete ale nie przeszkadza to w wykonywaniu cwiczen, zyly wychodza, az chce sie wiecej.

Wsztstko fajnie, super ale zaczalem odczuwac lekkie zmeczenie popoludniami, to w zasadzie normalne boi rzadko kiedy mam okazje spac chociazby 7h,ale bylem do tego przyzwyczajony, wiec mala kawa i bylo ok, teraz nie raz jest ciezko utrzymac glowe. No i nerwy. Ogolnie dosyc latwo sie wkurzam,ale potrafie to w sobie zdusic, na ta chwile rzeczy ktore mnie irytuja, dzialaja z podwojna moca, bardzo latwo wybucham zloscia, zeby za minute byc calkiem spokojny, tego przed cyklem na pewno nie bylo. Zamowie jakies ziolka od SA, moze pomoga utrzymac mnie w ryzach. Libido na te chwile ok, wszytko dziala jak nalezy, ale nie mam takiego parcia na sex jak zwykle, byc moze to przez to oslabienie, nie wiem.

A wiec jeszcze tylko slowo o dotychczasowych efektach. Swietna pompa, dobre nabicie i zauwazalny wzrost sily, o tym juz pisalem wczesniej. Efekt wyostrzenia sylwetki raczej nie byl zludzeniem, waga ciagle kreci sie wokol 97kg, jednak przybylo po 0,5 cm w lapce a w pasie spadlo 2 cm, bez zmiany wagi, przy tej samej objetosci jedzenia i kaloryce. Oby tak dalej, pozdro!
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Zamotrk w Grudzień 01, 2016, 11:18:13 AM
Witam!

Czas na kolejny update. Nie robie ich zbyt czesto, ale to nie dziennik, a relacja, w razie jakichs pytan walic smialo.
Pod koniec drugiego tygodnia przyjmowania 10 mg LGD ed, cosd zauwazylem. Teraz, od niedzieli leci 15 mg i z cala pewnoscia moge to potwierdzic : REGENERACJA!
Nie jestem jakims wybitnym obserwatorem swojego ciala, ne testowalem za duzo roznych rzeczy na sobie itd, ale wiem na pewno, ze DOMSY u mnie wystepuja praktycznie zawsze i utrzymuja sie 2 - 3 dni.
Aktualnie, teoretycznie moglbym zrobic ten sam trening na drugi dzien, nie wiem, moze to tylko zludzenie i byloby to zbyt szybko, ale na kazdy kolejny trening moje miesnie sa w 100% gotowe.
Takie treningi sa czysta przyjemnoscia, miesnie gotowe przed treningiem, przed kazda kolejna seria, silniejsze, ten sam ciezar idzie w gore latwiej i wiecej razy.
Sennosc o ktorej pisalem wczesniej, dalej wystepuje, ale juz troche wiecej sypiam wiec jest poprawa, libido ok, w ogole nie czuje sie zablokowany, zobaczymy jak bedzie dalej.
Jesli chodzi o SU jakich doswiadczam na oscie i lgd, to tylko przez okres gdy zabraklo mi CycleAssist odczuwalem ucisk po prawej stronie brzucha ( ze niby watroba? ) i na pewno skoki cisnienia, ale juz  wszystko pod kontrola.
Przeszly mi juz tez troche nerwy, leci Antmix od SA oraz samokontrola wlaczona na wysokie obroty :P
Wrzuce chyba oste na 30mg, z 20stu od niedzieli, moze cos kopnie jeszcze ;]
Waga poszla do gory o jakies 0,6 - 0,8 kg, pas bez zmian w dalszym ciagu, jest dokladnie tak jak chcialem, male, suche przyrosty, oby byly tylko latwe do utrzymania.
Na podstawie badan zas, pomysle o rodzaju odbloku, jesli blok nie bedzie duzy, poleca sprawdzone i chwalone ziolka od SA, mysle ze wleci tez anaboliczny i kreta na min miesiac. Przejde tez z gory/dol na FBW 3 dniowy, nie wiem jeszcze tylko jaki, ale przyda sie nieco mniejsza objetosc, tak sadze.

Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Zamotrk w Grudzień 14, 2016, 11:27:59 AM
Witam!
Cykl ma sie ku koncowi, osta juz skonczona, zostalo mi LGD, dawka 20 mg na te chwile, do soboty.

Ostatnie 2 tytgodnie to otsry zapierdziel w pracy, w weekend fuchy wiec kiepsko z czasem, ale tylko jeden trening wypadl, za to zmeczenie dalo sie we znaki. Nieco spadla motywacja przez to, kiedy trzeba wstac przed 5ta i leciec na trening ale staram sie.

Nie zauwazylem jakichs duzym zmian w sylwetce, mimo zwiekszenia dawki, nie zanotowalem tez wiekszego nabicia, jest raczej normalnie/srednio w porownaiu jak bywalo wczesniej.

Na pewno najwazniejszy wniosek dotyczacy dawkowania SARMow ( przynajmniej Ostaryny i LGD ) to stopniowe zwiekszanie dawki. To tylko moje odczucia, ale zaczynajac od samej osty 10, pozniej 20 mg, a nastepnie LGD, 5,10,15 i do 20 mg ed, za kazdym razem czuje sie te dodatkowa ilosc. Lepsze nabicie, lepsza pompa, lepsza wytrrzytmalosc miesniowa, a gdy to zanika podbijamy dawke i dalej mozemy cieszyc sie dobrym dzialaniem srodka ;]
Ogolnie rzecz biorac SARMy to nie SAA, wiec wyniki na cyklu sa adekwantne do moich oczekiwan, zmienil mi sie sklad ciala, to pewne ( pas w dol, waga w gore ), jest tez progres silowy.
Pomimo ciezszych ostatnio dnipobilem kolejny rekord w MC - 180KG ;]] Znajomy ktory sie przygladal, mowil ze jeszcze mam zapas, ale moje wygiete w luk plecy mowily co innego hehe. Jestem mocno zadowolony!
Teraz musze tylko znalezc czas na badania aby wiedziec co i jak z odblokiem.
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Laminator w Grudzień 14, 2016, 02:17:53 PM
Znajomy wcale nie musiał się mylić;).Zapas możesz.mieć,a koci grzbiet zapewne wynika z niekorzystnej dźwigni(brak wyjścia z biodra i sztanga nie idzie po nodze więc targasz z pleców robiąc kota).Zwróć na to uwagę to może jeszcze dorzucisz coś na sztange;)
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Zamotrk w Grudzień 27, 2016, 07:32:31 PM
Na pewno masz sporo racji, cały czas staram się pracować nad pozycja, całkowicie zrezygnowałem z T&G i myślę że przynosi to efekty.  Jednak chyba tak bardzo chciałem to wyrwać że zapomniałem o bezpieczeństwie i technice.
Minęło trochę czasu od ostatniego postu. Mailem ponad tygodniowa przerwę od ćwiczeń spowodowana kontuzja czworobocznego której nabawiłem się podczas pushpressow zza karku. W zasadzie to stara kontuzja która sie odnowila ale na szczęście już prawie nie ma po niej śladu. W zasadzie był to najgorszy czas w jakim mogłem ja złapać ponieważ w ten dzień mialem wziąć ostatnia dawke LGD. Robiłem więc 20 mg na 4 razy i znalazłem 5mg osty więc coś tam leciało przynajmniej skoro nie ćwiczyłem.
Tak czy inaczej jestem po 2 treningach FBW, wczoraj poszedł martwy i 180 poszło i o wiele lepiej to wyglądało. Więc sila się utrzymuje na razie.
Spadło rzecz jasna nabicie ale spadków nie ma jak do tej pory.
Ogólnie w planach jest teraz ZA chce się przekonać co to cudo potrafi. Myślę również nad następnym cyklem może GW + Rad + yk a może rad plus lgd a później h-drol np i lekka redukcja. Zobaczymy. Dostałem zielone światło od drugiej połówki na SAA, możecie się śmiać ale stereotypy robią swoje. Tak więc coraz poważniej o tym myślę i może po wyżej wymienionych cyklach na sarmach warkocze na jakiegoś testa solo, zobaczymy.

Do tej pory od SA zakupiłem:
LGD - efekty opisane w relacjach, sorry produkt, książkowe działanie
Osta - jw
CycleAssist - jeśli LGD powoduje skoki cisnienia to ja w czasie stosowania ich nie odczuwalem oraz żadnych innych dolegliwości, więc można założyć że spełnił swoje zadanie
AntMix - zdecydowanie na plus, energia i brak napadow irytacji, tego oczekiwałem po tych ziołach, efekty przyszły po kilku dniach i to na pewno nie placebo. Myślę, że mix ma wpływ na moje dobre samopoczucie na blok, chobciążenie libido jest naprawdę ok ;)
Zestaw Śpioch - dla mojej dziewczyny, nie odczula jego działania,  być może nie działa na przyczynę jej problemów, ale nie stosuje go też regularnie już taka jej natura ;P
Cial-  zakupione w razie W - wyprobowalem raz, niby dawka to 2 tabsy ja wziąłem jeden a i tak po wszystkim wciąż konar płonal jak w trakcie.

Trening przez najbliższe 7-8 tyg to będzie FBW, nie wiem jeszcze dokładnie jakie ale na pewno trening 3 x tydzień lekki plus kaloryczny i jedziemy.
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Zamotrk w Luty 22, 2017, 01:46:23 PM
(https://zapodaj.net/cb9f4098c9a38.jpg.html)

Zaczynamy nastepny cykl, w posiadaniu jeszcze 90+RADu odkupionego, rowniez od SA. Plus za opakowania, naprawde dobry krok.

Na ta chwile leci jeszcze ZAnab, RAD juz zaczalem w sobote, 10 mg po tygodniu zwiekszam i chyba jeszcze dokupie GW, ale to zobacze.
Szczegoly w chwili wolnego czasu.
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Damian w Luty 22, 2017, 11:30:03 PM
Jak zestaw anaboliczny??
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Zamotrk w Luty 23, 2017, 11:12:32 PM
Ja jestem zadowolony, zacząłem przyjmować wraz z powrotem do treningów bo najpierw kontuzja, potem wyjazd, w ponad  3 tyg 2 treningi więc prawie miech można powiedzieć.
Myślałem że to co udało mi się dorzucić na cyklu osta +lgd już przypadło ale  w 4 tyg powrou doszedłem do wyników z końcówki cyklu utrzymując tendencje zwyżkowa. Na mnie na pewno podziałal, 2 opakowania skończę za kilka dni.
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Jack Daniels w Luty 24, 2017, 09:22:04 PM
Czesc, a powiedz mi czy lgd extreme 4033 z firmy pro nutrition bedzie dobre na poczatek solo przez ok.12 tyg?
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Zamotrk w Luty 25, 2017, 04:56:55 PM
Niestety ale nie miałem styczności z tą firmą więc nie mogę się wypowiedzieć.
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Jack Daniels w Luty 25, 2017, 05:32:48 PM
Hej, a co moge zapodac, coś sprawdzonego przez was co klepie, jakis link do sklepu?
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Arturo_ w Luty 26, 2017, 08:46:03 AM
Kolego niechce być niemiły  ;)ale najpierw ogaarnij sobie neta i przeczytaj swoje posty .Troche zaśmiecasz tematy w których masz wszystko wyłożone na tacy ;)Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Jack Daniels w Luty 26, 2017, 09:26:24 AM
Spoko Arturo, powoli to ogarniamy... :P
Tytuł: Odp: Cykl Ostaryna + LGD od SA
Wiadomość wysłana przez: Zamotrk w Marzec 07, 2017, 03:06:35 PM
Witam!
Trwa 3ci tydzien cyklu, RAD+LGD+GW.
Na te chwile jeszcze 2 srodki, LGD wrzucam za 2 - 3 dni.
Co moge powiedziec na te chwile...W czasie poprzedniego cyklu na barkach klatce i gornej czesci plecow pojawily sie krosteczki, cos jakby potowki, ktore "przeobrazily sie" w malo estetyczny tradzik, ktory wedrowal od prawej do lewej po moim ciele. Po cyklu stan ten sie utrzymywal, a na badanich ktore zrobilem poczatkiem lutego slabo wypadlem pod katem stoskunku oraz samych wartosci lipidow.
I jesli to nie zbieg okolicznosci, bo badan nie robilem, to chyba GW pomoglo posprzatac troche ten balagan (pewnie po ostarynie), bo zauwazylem wyrazna poprawe swojej cery, a zaczynalo mnie to juz irytowac.
Ogolnie GW do cyklu wrzucilem wlasnie prozdrowotnie, oraz, o ile to mozliwe, by latwiej bylo utrzymac  BF.
Co do RADu to mysle ze zaczal sie wkrecac, pierwszy tydzien lecialo 10 mg, po tyg zwiekszylem do 20 i chyba juz tak zostanie, a po dodaniu LGD to wlasnie nim bede dorzucal do pieca.
Pojawily sie back pumps, bardzo uciazliwe, pierwsze objawy pojawilayt sie w dzin gdy zbyt dlugo bylem w jakiejks niewygodnej pozycji, teraz podczas treningu lower w poniedzialek musialm odpuscic ostatnia serie hips thrust, a przy porzednich i tak zaciskalem zeby. Przesrana sprawa, ale jakos doczlapalem do pilki i tam kilka minut pozwolilo na zrobienie brzucha.
Sila rowniez do przodu, w najciezszej serii WL np po 2 tyg bez plaskiej dorzucilem 2 powt. Wszedzie czuje przyplyw sily, ale na razie wszystko z glowa i bez szalenstw. Z miska podobnie, po okresowym obcieciu kalorii, stopniowo dorzucam kcal w postaci wegli. CDN