Normalnie znowu weekend i znowu w domu sajgon ze troche piwa sie kupilo. To chyba dotyczy nie tylko mnie
.
Ale takie juz zycie, zona w domu + piwo w domu = dżihad przez duże "D". Zapewne u Was jest podobnie.
Co by nie pisac Witam na forum i pozdrawiam
. Ale takie juz zycie, zona w domu + piwo w domu = dżihad przez duże "D". Zapewne u Was jest podobnie.
Co by nie pisac Witam na forum i pozdrawiam
