Proszę o pomoc w ogarnięciu dwóch kwestii:
Primo:
Poszukuję wewnętrznego spokoju i odporności na stres - jest mi to niezbędne do egzystencji - łatwo ulegam stresującym sytuacją i mocno przejmuję się otaczającą rzeczywistością. Bardzo to wpływa na kontakty z rodziną - co pogłębia mój dyskomfort.
Kiedy odkryłem adaptogeny byłem zachwycony - najpierw sama rhodiola - rewelacja - uspokojenie, spadek reakcji na stresujęce sytuacji, potem zestawy AdaptUp i AntMix - bardzo dobre działanie - takie na którym mi zależało.
Stosowałem i stosuję z przewami od 2 - 3 lat.
Ostatnio jednak zauważyłem mocny spadek "wewnętrznego spokoju", przez długi czas w ciągu dnia jest ok, ale już po południu czuję się gorzej, łatwiej mnie wqrowić - odbija się to negatywem na rodzince.
Proszę o poradę w którym kierunku iść aby zestawy ziołowe lub/i pojedyńcze zioła działały jak kiedyś?
Nadmienię, że próbowałem już różnych kombinacji mix/solo - rhodiola/ashwa/cytryniec/mixy - to nie to...
Secundo:
Całkowity/bądź prawie całkowity brak energii, zmęczenie..
Lat prawie 40,facet,rodzina 2+2, praca na st. kierowniczym 6-14 plus soboty, treningi siłowe od 3 lat ( nie opuszczam ).
Od dłuższego czasu mniejszy bądź większy deficyt kaloryczny - zrzucamy bojler.
Od dłuższego czasu mogę chodzić spać po 20tej. Wstaję po 5 bez większych problemów, ale od 14 widoczny spadek energii.
Co mogę dorzucić do suplementacji by poprawić witalność i chęci i mieć więcej mocy w sobie??
Nie wspomnę o znaczącym spadku libido...
Sorry z esej - ale jak pisać to raz a porządnie.
Primo:
Poszukuję wewnętrznego spokoju i odporności na stres - jest mi to niezbędne do egzystencji - łatwo ulegam stresującym sytuacją i mocno przejmuję się otaczającą rzeczywistością. Bardzo to wpływa na kontakty z rodziną - co pogłębia mój dyskomfort.
Kiedy odkryłem adaptogeny byłem zachwycony - najpierw sama rhodiola - rewelacja - uspokojenie, spadek reakcji na stresujęce sytuacji, potem zestawy AdaptUp i AntMix - bardzo dobre działanie - takie na którym mi zależało.
Stosowałem i stosuję z przewami od 2 - 3 lat.
Ostatnio jednak zauważyłem mocny spadek "wewnętrznego spokoju", przez długi czas w ciągu dnia jest ok, ale już po południu czuję się gorzej, łatwiej mnie wqrowić - odbija się to negatywem na rodzince.
Proszę o poradę w którym kierunku iść aby zestawy ziołowe lub/i pojedyńcze zioła działały jak kiedyś?
Nadmienię, że próbowałem już różnych kombinacji mix/solo - rhodiola/ashwa/cytryniec/mixy - to nie to...
Secundo:
Całkowity/bądź prawie całkowity brak energii, zmęczenie..
Lat prawie 40,facet,rodzina 2+2, praca na st. kierowniczym 6-14 plus soboty, treningi siłowe od 3 lat ( nie opuszczam ).
Od dłuższego czasu mniejszy bądź większy deficyt kaloryczny - zrzucamy bojler.
Od dłuższego czasu mogę chodzić spać po 20tej. Wstaję po 5 bez większych problemów, ale od 14 widoczny spadek energii.
Co mogę dorzucić do suplementacji by poprawić witalność i chęci i mieć więcej mocy w sobie??
Nie wspomnę o znaczącym spadku libido...
Sorry z esej - ale jak pisać to raz a porządnie.
