M.in. Od tego, jak bardzo słaby miałeś profil lipidowy i jak kiepsko się odżywiasz. Im gorzej tym więcej regulacji zachodzi w kierunku poprawy lipidogramu i większy bałagan. Na zagranicznych forach jest dosyć duży wątek, gdzie zaobserwowano tę zależność.
Druga to hormony i podatność/odporność na bakterie ropotwórcze.
Możesz podesłać link do tych stron
