Nie chodzi mi o to, żeby mnie z butów wykopało. Po prostu byłem ciekaw czy to co ludzie opisują jest kwestią indywidualną czy nie.
Obecnie jestem na końcówce redukcji i mam około 270 g węgli dziennie, w posiłku nie przekraczam 100 g. Dietę mam raczej czystą (tak w 85%), ważę 85 kg.
Póki co zostanę przy 1 kapsułce dziennie i zobaczę jak siębędęczuł.
Obecnie jestem na końcówce redukcji i mam około 270 g węgli dziennie, w posiłku nie przekraczam 100 g. Dietę mam raczej czystą (tak w 85%), ważę 85 kg.
Póki co zostanę przy 1 kapsułce dziennie i zobaczę jak siębędęczuł.
