SportAcademy

Recent

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 2,456
  • Latest: heiss2
Stats
  • Wiadomości w sumie: 12,722
  • Wątków w sumie: 793
  • Online today: 143
  • Online ever: 560 (Styczeń 13, 2023, 10:31:04 PM)
Użytkownicy online
  • Users: 0
  • Guests: 32
  • Total: 32

PH + SARM etc. Środki Specjalne

Zaczęty przez Pan Koksik, Lipiec 03, 2015, 01:02:31 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Pan Koksik

No supli jak przy mocnej cukrzycy, rozleniwiaj organizm bardziej, a po odstawieniu dodatkowo pojawi się hiperinsulinemia i będzie bieda.

Dodatkowo Novo, które psuje gospodarkę węglowodanową. Nie wiem, jaki lekarz Ci prowadzi, ale nie wygląda to dobrze.  ::)

jakie makro masz teraz?

Thiasos

Cytat: Pan Koksik w Czerwiec 18, 2018, 12:02:14 PM
No supli jak przy mocnej cukrzycy, rozleniwiaj organizm bardziej, a po odstawieniu dodatkowo pojawi się hiperinsulinemia i będzie bieda.

Dodatkowo Novo, które psuje gospodarkę węglowodanową. Nie wiem, jaki lekarz Ci prowadzi, ale nie wygląda to dobrze.  ::)

jakie makro masz teraz?

Wy tu wszyscy powielacie jakieś schematy bez zrozumienia. Bo ktoś powiedział, że T3 psuje gospodarkę ww i tak się powtarza.
Też jestem przeciwnikiem używania novo, ale w nadmiarze. Novo samo w sobie nic nie psuje, dopiero nadmiar psuje - bierzemy i badamy czy mamy nadczynność czy nie - mamy to psuje, nie mamy, a mamy FT3 wysoko - poprawia. Do kompletu rT3, ale dopóki nie ma nadczynności, organizm nie jest przeładowany stresem nie ma obaw o wzrost rT3.
Jasne, że można próbować się leczyć od czego bym zaczął, ale czasem nie ma wyjścia i doraźnie trzeba się wspomóc.

porq

Cytat: Pan Koksik w Czerwiec 18, 2018, 12:02:14 PM
No supli jak przy mocnej cukrzycy, rozleniwiaj organizm bardziej, a po odstawieniu dodatkowo pojawi się hiperinsulinemia i będzie bieda.

Dodatkowo Novo, które psuje gospodarkę węglowodanową. Nie wiem, jaki lekarz Ci prowadzi, ale nie wygląda to dobrze.  ::)

jakie makro masz teraz?
A ten novo czemu gospodarkę psuję?
Ja tak naprawdę dobrego lekarza to szukam dopiero.
Jeśli chodzi o makro to do tej pory miałem: b 2 w 2 t 0,8 kcal 2500 kcal. W dzień treningowy dokładam jeszcze trochę węgli po treningu
Tak po tym co mówiłeś żeby było high carb to tak z dupy te makro. Ale mam obawy o redukowanie na 2900 kcal.

@Thianos,
Ja mam ogólnie stwierdzoną niedoczynność.

tumi

Cytat: porq w Czerwiec 18, 2018, 11:44:04 AM
Cytat: tumi w Czerwiec 16, 2018, 07:08:20 PM
....albo "hardkorowo" metformina ;)
IMHO bylem  na ketozie w zeszlym roku i moim zdaniem komplenie nie sprawdza sie przy sportach wytrzymalosciowych gdzie jest duzy i dlugi wydatek energetyczny...wprawdzie mialem energie ale wraz z uplywem czasu podczas dlugieo wysilku organizm jednak opadal z sil,nie bylo tego naglego "zastrzyku" energii jak po weglach np..ale pod katem utraty masy,polepszenia samopoczucia jest OK
No ja obecnie 1500-2250mg metforminy dziennie + GW + kurkuma (ale zwykła, przyprawa - nie ekstrakt). Myślę też nad zakupem insulean (tylko czy jest sens?) plus około 3-5g EPA/DHA dziennie.
Jak w któryś dzień nie wezme metfo albo zjem za dużo węgli (w ostatni weekend byłem na koncercie i zdażyły mi się lody + piwo) to też mnie senność chyta.

Plus do tego Novothyral (75 t4, 15 t3 ) na czczo lub letrox.

#Tumi
Mi właśnie zależy na zredukowaniu tej masy bo mam tego powoli dość. Udało mi się trochę zredukować ale od jakiegoś czasu nie jestem w stanie ruszyć z miejsca.
o k$%$^ ale apteka-zgubilem sie :o
ps proponuje konsultacje z Dietka

r90


Pan Koksik

Cytat: Thiasos w Czerwiec 18, 2018, 12:59:23 PM
Cytat: Pan Koksik w Czerwiec 18, 2018, 12:02:14 PM
No supli jak przy mocnej cukrzycy, rozleniwiaj organizm bardziej, a po odstawieniu dodatkowo pojawi się hiperinsulinemia i będzie bieda.

Dodatkowo Novo, które psuje gospodarkę węglowodanową. Nie wiem, jaki lekarz Ci prowadzi, ale nie wygląda to dobrze.  ::)

jakie makro masz teraz?

Wy tu wszyscy powielacie jakieś schematy bez zrozumienia. Bo ktoś powiedział, że T3 psuje gospodarkę ww i tak się powtarza.
Też jestem przeciwnikiem używania novo, ale w nadmiarze. Novo samo w sobie nic nie psuje, dopiero nadmiar psuje - bierzemy i badamy czy mamy nadczynność czy nie - mamy to psuje, nie mamy, a mamy FT3 wysoko - poprawia. Do kompletu rT3, ale dopóki nie ma nadczynności, organizm nie jest przeładowany stresem nie ma obaw o wzrost rT3.
Jasne, że można próbować się leczyć od czego bym zaczął, ale czasem nie ma wyjścia i doraźnie trzeba się wspomóc.

Nie ktoś powiedział, tylko tak po prostu jest. Jeśli organizm czegoś nie ma, nie produkuje to nie umie sobie radzić z nadmiarem danej substancji i to, że jest w granicach normy to nie oznacza, że nie wykracza poza jego normalną homeostazę. Np. podajesz początkowo teścia i potrafi wywalić gino, a po jakimś czasie wszystko się normuje i stabilizuje, to samo tutaj - masz IO, to pogłębisz ją podając t3 z zewnątrz. Ta sama zasada tyczy się metabolic damage i każdego innego schematu. Organizm jest mądry i się uczy, dlatego tolerancja wzrasta, ale praktycznie nigdy nie jest wysoka z miejsca. Gdzie IO zaburza konwersję t4 do t3 i uzyskujemy znowu gorszy rezultat.
Więc nie mów nam o powielaniu schematów, tylko po prostu wyjdź za teorię, bo nie jest równa praktyce.

A druga sprawa jak można mieć nadczynność, a nawet max czynnościowy jedząc 2g ww na kg masy i trenując? ;) To jest po prostu zamulona tarczyca brakiem pracy, która dostaje po dupie metmorfiną i IO. Zapętlone koło.

porq

No to bez sensu. Biorę rano t4 a po posiłkach metformine. Mam niedoczynność a nie nadczynność. Do tego IO chociaż jem mało wegli teraz. Słaba sytuacja

Pan Ziółko

Trochę się wcisnę  ::) To jest częsta tendencja u nas w Polsce. Jak najwięcej supli, poprawiaczy, a za mało skupienia się na podstawach, czyli jedzeniu. Aktualnie jem ponad połowę mniej supli, niż jadłem, stosuję określony protokół, nie kombinuję, a ustalam długoterminowo wszystko.. Teraz mam inną perspektywę i też zachęcam do planowania, a nie a dodam to i to to będzie lepiej - nie, nie zawsze więcej to lepiej. Czasem gdzieś jest błąd i robi się bałagan, dopóki błędu nie usuniemy - zwarcie w instalacji, wywala korki, a my mamy zrobić tak, żeby prąd płynął bez strat  ;D

W sumie większość naszej wiedzy opiera się o teorię, jaka zostaje przekazana nam przez Dietkę - mnie prowadzi od 3 lat, Koksika od chyba 2? Tyle, co wypracowałem przy nim przez 3 lata, nie zrobiłem sam w 10.  8)

Thiasos

Cytat: Pan Koksik w Czerwiec 18, 2018, 05:31:17 PM
Cytat: Thiasos w Czerwiec 18, 2018, 12:59:23 PM
Cytat: Pan Koksik w Czerwiec 18, 2018, 12:02:14 PM
No supli jak przy mocnej cukrzycy, rozleniwiaj organizm bardziej, a po odstawieniu dodatkowo pojawi się hiperinsulinemia i będzie bieda.

Dodatkowo Novo, które psuje gospodarkę węglowodanową. Nie wiem, jaki lekarz Ci prowadzi, ale nie wygląda to dobrze.  ::)

jakie makro masz teraz?

Wy tu wszyscy powielacie jakieś schematy bez zrozumienia. Bo ktoś powiedział, że T3 psuje gospodarkę ww i tak się powtarza.
Też jestem przeciwnikiem używania novo, ale w nadmiarze. Novo samo w sobie nic nie psuje, dopiero nadmiar psuje - bierzemy i badamy czy mamy nadczynność czy nie - mamy to psuje, nie mamy, a mamy FT3 wysoko - poprawia. Do kompletu rT3, ale dopóki nie ma nadczynności, organizm nie jest przeładowany stresem nie ma obaw o wzrost rT3.
Jasne, że można próbować się leczyć od czego bym zaczął, ale czasem nie ma wyjścia i doraźnie trzeba się wspomóc.

Nie ktoś powiedział, tylko tak po prostu jest. Jeśli organizm czegoś nie ma, nie produkuje to nie umie sobie radzić z nadmiarem danej substancji i to, że jest w granicach normy to nie oznacza, że nie wykracza poza jego normalną homeostazę. Np. podajesz początkowo teścia i potrafi wywalić gino, a po jakimś czasie wszystko się normuje i stabilizuje, to samo tutaj - masz IO, to pogłębisz ją podając t3 z zewnątrz. Ta sama zasada tyczy się metabolic damage i każdego innego schematu. Organizm jest mądry i się uczy, dlatego tolerancja wzrasta, ale praktycznie nigdy nie jest wysoka z miejsca. Gdzie IO zaburza konwersję t4 do t3 i uzyskujemy znowu gorszy rezultat.
Więc nie mów nam o powielaniu schematów, tylko po prostu wyjdź za teorię, bo nie jest równa praktyce.

A druga sprawa jak można mieć nadczynność, a nawet max czynnościowy jedząc 2g ww na kg masy i trenując? ;) To jest po prostu zamulona tarczyca brakiem pracy, która dostaje po dupie metmorfiną i IO. Zapętlone koło.

Nie ma dowodów, że fizjologiczny poziom t3 - nie ważne czy naturalny czy syntetyczny psuje gospodarkę ww, co innego nadczynność - poprzez przewlekle podniesiony poziom insuliny.

Ja nie mówię o problemach z tarczycą, sam mając ft3 w normie, w okresie hc nawet w górnych widełkach, lubię wrzucić na kilka msc 3/4-1tab tiro, żeby mieć górne widełki i lepiej przerabiać żarcie, kompensując jednocześnie wahania jakie mam przez pracę po nocach i nieregularny tryb życia.
Nic nie mam popsute, ww wyciągam dobrze, homair grubo poniżej 1 zawsze. Tarczyca zawsze mi wraca do normy bez problemu.

Po prostu umiar, z gino tak samo, wbijajac testa i trzymając fizjologiczne jego normy, trzeba mieć niezły syf, żeby gino wywaliło.

Metformina zamula tarczycę, ale znów umiar spowoduje, że dostaniemy Dzięki niej jakieś profity, a nie odczujemy skutków ubocznych. Obecnie nie jem metforminy, ale często wrzucalem 2x500mg czy 1x 500mg, plusy same, minusów raczej brak choć mogła ograniczać przyrosty, ale tego nie da się stwierdzić.

Jeszcze raz nie wnikam w przyczyny, nadmiar ft3 powoduje IO, fizjologiczne normy nie, nie ważne czy syntetyk czy nie.
Można mieć nadczynność tarczycy jedząc mało, i mając IO, nie trzeba stosować farmakologii.

I jeszcze raz powtórzę umiar - co sami zauważyliście :)

Dietka

Thiasos, poczytaj za co Houssey dostał nagrodę Nobla w 1947 roku.

Poczytaj o tym, jaki wpływ ma praca tarczycy na wątrobę i całą linię powiązań z IO, wtedy nie będziemy musieli posiłkować się empiryzmem i pracą na badaniach, które dostarczają mi ludzie codziennie oraz jak bardzo duży związek ma ilość T3 i T4, które w poszczególnych tkankach działają agonistycznie lub antagonistycznie. Nigdzie nie działają tak samo i sprowadzanie ich do jednego wora jest bardzo dużym błędem.

Jak PK napisał - praktyka wygrywa z teorią bardzo często i to, że ktoś nie wymyślił badań, aby poruszyć daną tezę nie oznacza, że tak nie jest.

CytatThyroid hormones exert both insulin agonistic and antagonistic actions in different organs.

W takim przypadku mówimy o insulinooporności peryferialnej, bo IO nie sprowadza się tylko do komórek mięśni, ale również adipocytów czy komórek wątroby.

Również trzeba wziąć pod uwagę wpływ pracy hormonów tarczycy poprzez szlaki sympatyczne powiązane z gruczołem podwzgórza.

Temat ciekawy, zapraszam do dalszej dyskusji!
KONSULTACJE Z ZAKRESU DIETETYKI, PROFILAKTYKI ŻYWIENIA ORAZ ANALIZY BADAŃ
<nie odpisuje na PM, proszę o kontakt mailowy>

Dietka.SA@gmail.com

Thiasos

 Temat owszem ciekawy, ale nikt nie odniósł się do tego, że dopóki utrzymujemy fizjologiczny poziom t3, nie ma mowy o psuciu gospodarki ww, wręcz przeciwnie, lepiej w głębokiej redu zapodać lekko syntetyka i mieć stabilny poziom. Schodzimy na tematy, w których się nie obracam, o tym mogą rozmawiać dwie osoby mające pojęcie na ten temat.

Oczywiście możemy się prsenieiesc w świat receptorów ich ilości, wrażliwości, ale jakoś z testem się tego nie robi, poza tym to nie na mój poziom dyskusja.

Więc.
Praktyka pokazuje, że stosowanie dawek syntetycznego t3 w ilości powodujące nadczynność wywołuje IO, umiar zaś nie powoduje IO.

Pan Koksik

A Ty dalej sprowadzasz wszystko do jednego zdania..  8)

Thiasos

Bo ja zanegowałem tylko jeden schemat, reszta to już Wasze wtrącenia, żeby mi pokazać iż się nie znam :) owszem nie znam się na tym wiec nie wchodzę w polemikę w tematy poboczne. Neguje tylko zdanie
T3 psuje gospodarkę ww. Zbyt duże uproszczenie.

Równie dobrze można powiedzieć, że GH powoduje IO, testosteron powoduje IO.
Więc wszyscy dalążmy do jak najniższych poziomów testa, gh i t3 no i insuliny oczywiście :)

Pan Koksik

Myślę, że większe uproszczenie było z Twojej strony. My się odnieśliśmy do podawania syntetycznego t3 w kontekście IO, które Ty zanegowałeś i wsadziłeś t3 do jednego wora z każdym przypadkiem.

T3 poprawia gospodarkę wg. Ciebie - to uważasz za nie uproszczone?  8) Rozbudowana teoria wręcz, ino się posiłkować  :P W sumie nawet się zgodzę, t3 poprawia gospodarkę węglowodanową, a dokładnie metabolizm węglowodanów.

Żaden hormon poza homeostatyczną normą - nie normą badawczą - będzie powodował komplikacje, więc nie myl usilnego dążenia do więcej, propagowanego w sporcie, ze zdrowiem organizmu.

A tak w ogóle to Ty wtrąciłeś się z jednym zdaniem przeciwko nam i ''schematom'', które powielamy.

d27

A ja popieram zdanie obu Panów :P Myśle, że bezsensem tej dyskusji jest to, że obydwie strony mają w jakimś zakresie rację więc przerzucanie się postami jest mega jałowe :P Osobiście, nie stawał bym w szranki z poziomem wiedzy P. Koksa, Zioło i Dietki, szczególnie w koalicji :P