* *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?
Października 26, 2020, 08:45:19 pm

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji

Autor Wątek: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.  (Przeczytany 16962 razy)

Diploid

  • Gość
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #30 dnia: Lutego 07, 2020, 08:15:33 am »
Ziółka raczej nie wpływają na poziomy hormonów, jeśli już to marginalnie.
Przypuszczam też, że Twoje marne efekty treningowe są spowodowane tym, że unikasz ciężarów i ciężkiego treningu dołu ciała.
Jak tego nie zmienisz, to branie się za sterydy mija się z celem.
No i czytaj, czytaj, czytaj, ja zanim wziąłem się za HTZ przygotowywałem się ponad rok, do momentu, gdzie byłem lepszy niż 90% endokrynologów w naszym kraju.

Offline mateuszKM

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 56
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #31 dnia: Lutego 07, 2020, 11:38:53 am »
Możesz jeszcze podrzucić jakieś inne, sprawdzone źródła gdzie mógł bym się edukować?
Ćwiczyłem z ciężarami, tylko teraz nie.
Nawet opierając się o jakieś "profesjonalne" treningi.
Chociaż czytałem że stresem metabolicznym przy treningu z ciężarem własnego ciała też można masę budować.
Ja też często ćwicząc wg. Teoretycznie dobrych planów dochodziłem szybko do punktu gdzie zero do przodu. Teraz z ziółkami przynajmniej na tym zestawie idzie w przód.

Diploid

  • Gość
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #32 dnia: Lutego 07, 2020, 12:00:20 pm »
Biblioteka, podręczniki dla studentów medycyny i farmacji, słowniki medyczne i fizjologiczne, trochę pdf w odnośnikach do artykułów na PubMed i PubChem.

"Stres metaboliczny", a co to jest?
Pewnie, skoro to w opozycji do ciężaru, to stan w którym osiągasz zmęczenie ilością powtórzeń?
Maratończycy są narażeni na olbrzymi stres metaboliczny, widziałeś jak wyglądają?
Takie brednie to poziom Pana Ambroziak i tego Biniu, ale u nich cynk i żeń szeń działają jak Metka, to co się dziwić. 8)

Niestety, jeśli nie zbudujesz własnych podwalin pod rzetelną wiedzę, to stale będziesz jak chorągiewka, to tu, to tam, trochę tego, trochę tamtego, i będziesz dreptał w kółeczko.
Nic złego w tym nie ma, w klubie do którego chodzę, 3/4 bywalców od lat tak samo wygląda, tyle samo ciśnie i ciągle ma kontuzje, albo inne choroby, które im nie pozwalają osiągnąć formy. ;D
I każdy z nich ćwiczy najlepszym planem, pije najlepsze białko i wciąga najlepsze suple.

Offline Fuckmaster

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 158
  • Karma: +3/-2
    • Zobacz profil
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #33 dnia: Lutego 07, 2020, 12:32:20 pm »
Nie zapomnijmy o słuchaniu własnego ciała. Lata ćwiczyłem schematem na mase 6-10 powtórzeń i efekty były bardzo słabe. Po rocznym bloku siłowym wszedłem na wyższy zakres 20-30 powtórzeń (z nadal dużym jak na moją wagę ciężarem) i mięśnie ruszyły. Mój organizm nie reaguje hipertroficznie na mniej niż 15 powtórzeń i kropka. A w internetach piszą że powyżej 15 to już tylko wydolność zbudujesz - gówno prawda.
Trzeba obserwować swój organizm. Jak reaguje i jest dobrze to nie zmieniaj. Jak jest słabo albo nie idzie to próbuj czegoś innego.

Diploid

  • Gość
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #34 dnia: Lutego 07, 2020, 12:37:04 pm »
To w ogóle klucz do wszystkiego.
Dialog z własnym organizmem znaczy.

Dlatego zamiast udzielać prostych odpowiedzi i podawać wszystko ma tacy, warto zmuszać do samodzielnego myślenia i poszukiwań.

Offline działdo

  • Newbie
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #35 dnia: Lutego 07, 2020, 07:29:27 pm »
Generalnie naście lat temu była promowana inna wiedza na temat treningu. Wszyscy trenowali splitem, grupa mięśniowa raz w tygodniu z dużą ilością serii na grupę. Dostęp do wiedzy był mały i tak się powielało treningi zawodowców. Nikt nie mówił, że mają oni szybszą regenerację 😉 człowiek trenował ich systemem i szybko zajeżdżał CUN. Postępy zaczynały iść wolno aż przychodziła stagnacja. Dziś więcej osób otwarcie mówi o dodatkowym wspomaganiu. Promuje się inne systemy treningowe typu fbw czy push pull. Poszerzając swoją wiedzę i doświadczenie można wybrać i dostosować pod siebie wiele rzeczy.

Offline mateuszKM

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 56
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #36 dnia: Lutego 08, 2020, 10:13:03 am »
Tak właśnie ja też czuje że jak ćwiczyłem wg schematów masowych to była stagnacja, siła wszystko stalo.
A teraz tak w sumie bez myśli o masie, raczej prozdrowotnie (siedzący tryb życia -koparka) zacząłem podciągać się co dzień, pompki na jednej ręce co dzien i zaczęło to przynosić efekty.
Pompa po ćwiczeniach jak nigdy wcześniej jak np zrobię dłuższe przerwy i nawet głupie wspinanie na linie mnie pompuje w klatce plecach i przedramionach strasznie.
Potem pompki plus podciąganie i czuję się wypompowany jak nigdy wcześniej.
Może coś w tym jest że na mnie to lepiej działa.
Zobaczymy raz w tyg zelastwo, na tyg też będę dorzucał coś z hantlami i reszta z masą własnego ciała.
Zobsczymy

Diploid

  • Gość
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #37 dnia: Lutego 08, 2020, 10:51:01 am »
Pompa nie ma żadnego znaczenia dla hipertrofii.
A codzienny trening też nie jest wskazany jak się interesujesz masą.
Duża objętość, ale trening rzadszy, taki tryb robi masę, no i nie robisz dołu ciała, tak myślałem.

Nie szkoda Ci czasu?
Masz rodzinę, długo siedzisz w pracy, a potem jeszcze w stodole czy w piwnicy...
Nie lepiej ten czas poświęcić bliskim?

Ja przeznaczam na trening 6-7 godzin miesięcznie, na corocznym sprawdzianie zawsze dodaję kilokgramów do głównych bojów i waga z roku na rok też rośnie.
Trenuję trzykrotnie dłużej od Ciebie i sporo czasu zmarnowałem, nim doszedłem do obecnego miejsca.
Nie lepiej uczyć się na cudzych błędach?

Offline mateuszKM

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 56
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #38 dnia: Lutego 08, 2020, 03:25:39 pm »
Dlatego analizuje wszystko.
Nogi robię przysiady na jednej nodze z hantlami.

Dlatego nie angażuje się w siłownie o czas. Drążek przy suficie, pompki z synem na plecach, pompki w staniu na rękach.
Trenuje tak przede wszystkim dla zachowania zdrowia organizmu bo moja praca wykańcza plecy.
Ale zawsze chcialem się poszerzyć i szukam jakiegoś sposobu na wzmocnienie się.
Gdzieś zacząłem czytać o testosteronie jako jednym z bezpieczniejszych i zacząłem się tematem.
Gdyby mi pomógł trochę urosnac , nabrać sily k mnie nie zniszczył to bym sprobowal. planche bym się chciał nauczyć, ogólnie wzmacniać plecy brzuch.

Diploid

  • Gość
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #39 dnia: Lutego 08, 2020, 03:35:27 pm »
Gdzieś tam wyżej zaordynowałem Ci rwanie hantli jednorącz.
Wzmacnia plery od szyi po dupę, brzuch też, a i anabolicznie mocno wpływa na całe ciało.
Zanim zaczęto stosować sterydy, klasyk "na masę" to był podrzut olimpijski ze sztangą, z obciążeniem równym masie ciała ćwiczącego.
Kilka razy w tygodniu do 20 powtórzeń w seriach po 2-3.

O teściu poczytaj jeszcze, masz czas, a często to droga w jedną stronę.
Chcesz namiastkę bomby weź sobie DHEA czy Proviron, tylko nie wiem czy ten ostatni jeszcze produkują.
No i jak nie masz kasy, to nigdy nie bierz się za cykl. 8)

Offline mateuszKM

  • Jr. Member
  • **
  • Wiadomości: 56
  • Karma: +0/-0
    • Zobacz profil
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #40 dnia: Lutego 08, 2020, 04:01:36 pm »
Jutro spróbuję.
Co masz na mysli droga w jedną stronę? Później nie da się żyć bez cyklu?
Zachowanie jakiejś części masy i siły po to tylko mity?

Poczytam o tych bombach. Na razie jakieś progresy robię, ale jak stanę w miejscu jak zwykle to moze w coś uderzę.
Bo zawsze to samo, czy to w początkach super hiper programy mens health, czy później sfd, kfd i inne to zawsze szybko stawałem w miejscu.
Jak ciężary nie, to overcominng gravity, kółka gomnastyczne itp i też dupa.
 W szkole też kiepskie wyniki sportowe dlatego może teraz tak mnie ciągnie żeby coś wziąć i przejść poziom wyżej..😏
400 miesięcznie nie pyknie?

Diploid

  • Gość
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #41 dnia: Lutego 08, 2020, 05:23:02 pm »
Nie to, że nie da, ja już jestem ponad pół roku off, i posiedzę jeszcze, ale myślałem, że będę bardziej tęsknił.
Jednak jest dużo łatwiej że wszystkim, nie ukrywajmy, potem ciężko przywyknąć do życia że zmniejszoną energią, regeneracją, decyzyjnością, zdrową agresją, czy w końcu libido.
Ta cała sytuacja powoduje lekkie uzależnienie, tęsknotę czy jak tam to nazwać.
Tym bardziej, że po cyklu rzadko wraca się do ustawień sprzed, zwłaszcza po 30 roku życia.
Chociaż ja mam teraz wyższy poziom teścia niż przed moją HTZ, ale składam to na karb wstrzelenia się w badania.

Jak trenujesz, jesz i śpisz, to coś tam zawsze zostanie, wiadomo, ale na pewno woda zleci, glikogen i tłuszcz wewnątrzmięśniowy, a i sadełka kapkę też przybędzie.
Najgorsze jest nie to, że waga spadnie, ale że stracisz wypełnienie 3D, twardość i ten ciemny, androgenowy wygląd muskulatury, ziarnistość taką.

Trzymaj się jednego programu, dlaczego dwu- i trójboiści latami robią te same ruchy i im działa?
Bo dokładają ciężaru, a jak coś modyfikują, to delikatnie, jedną - dwie zmienne na raz.
Takie skakanie z kwiatka na kwiatek to idiotyzm, no niestety uparłeś się na tą kalistenikę z hantlami, a jak tu budować progres na dłuższą metę?
Nie da się zwyczajnie, bez względu na to co mówią guru na YT, zmiany stopnia trudności ćwiczeń itp.
Mógłbym Ci to próbować wytłumaczyć na bazie naturalności takich ruchów, otwartych i zamkniętych łańcuchów kinetycznych, ale szkoda czasu.
Ćwiczenia z masą ciała czy nawet lekkimi obciążeniami nie sprawdzą się po dekadzie treningu i kropka.
Największą wadą takich ćwiczeń jest brak ruchów ciągnących całego ciała, to podstawa prawie w każdym sporcie.
Martwy ciąg, inne rodzaje ciągów, jak rwanie czy zarzut, angażują całe ciało i adekwatnie do tego działają anabolicznie.
Jedyna zaleta ćwiczeń kalistenicznych to ich dostępność. 8)

Czy 4 paki starczy?
Nie.
Tzn. wystarczy na zakup testosteronu, hCG, IA czy 2-3 tabletek Cabaseru, ale już na częste badania raczej nie, nie mówiąc o zwiększonych wydatkach na jedzenie, suple, ewentualnie fizjo czy sauna.
Ale to i tak pikuś przy jakimś wypadku zdrowotnym, a dostań zapalenia żył głębokich, zaburzeń rytmu serca, niech Cię złapie gino, albo zerwij mięsień i co?
Będziesz myślał, jak tu dzieciom powiedzieć, że nie ma na basen czy hiszpański?

Offline Fuckmaster

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 158
  • Karma: +3/-2
    • Zobacz profil
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #42 dnia: Lutego 10, 2020, 09:12:42 am »
Zanim zaczęto stosować sterydy, klasyk "na masę" to był podrzut olimpijski ze sztangą, z obciążeniem równym masie ciała ćwiczącego.
Kilka razy w tygodniu do 20 powtórzeń w seriach po 2-3.

Osobiście sam to robię i polecam.

Diploid

  • Gość
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #43 dnia: Lutego 10, 2020, 09:32:27 am »
Ja robię oba boję olimpijskie w 5-6 seriach na początku każdego treningu.
Dynamiczne ćwiczenia zupełnie inaczej wpływają na CUN, niż statyczne, zwiększają szybkość i precyzję ruchów.
Obciążenie metaboliczne jest też ogromne.
O ile godzinę treningu kulturystycznego szacuje się na koszt około 300-400kcal, to godzina treningu ciężarowego spokojnie kosztuje 1000kcal.

Offline Fuckmaster

  • Full Member
  • ***
  • Wiadomości: 158
  • Karma: +3/-2
    • Zobacz profil
Odp: Problemy nowego, czyli co wybrać, dlaczego to a nie tamto.
« Odpowiedź #44 dnia: Lutego 10, 2020, 09:45:51 am »
Tak z ciekawości mógłbyś wpisać jak wygląda Twój trening 3razy na 2tyg?
Też kiedyś o tym myślałem tylko wtedy z przyczyn niezależnych robiłem treningi tydzień on - tydzień off i fajnie szło nawet.
Ostatnio oglądałem nawet film radka słodkiewicza i polecał trening typu FBW - Klata 3 serie, plecy 3serie, nogi 3 serie i do domu. Także kulturystyczne splity ala arnold po 4h dziennie odchodzą chyba do lamusa.
« Ostatnia zmiana: Lutego 10, 2020, 10:00:39 am by Fuckmaster »

 

Recent

użytkowników
Stats
  • Wiadomości w sumie: 11539
  • Wątków w sumie: 714
  • Online Today: 53
  • Online Ever: 525
  • (Grudnia 07, 2019, 12:41:06 am)
Użytkownicy online
Users: 2
Guests: 30
Total: 32