SportAcademy

Recent

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 2,456
  • Latest: heiss2
Stats
  • Wiadomości w sumie: 12,722
  • Wątków w sumie: 793
  • Online today: 143
  • Online ever: 560 (Styczeń 13, 2023, 10:31:04 PM)
Użytkownicy online
  • Users: 0
  • Guests: 38
  • Total: 38

PH + SARM etc. Środki Specjalne

Zaczęty przez Pan Koksik, Lipiec 03, 2015, 01:02:31 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

Tester

Cytat: mario5508 w Styczeń 09, 2020, 07:20:21 PM
Wiem, ale mi chodzi o sam żołądek bo bym zjadł coś na "chama" ale to mi potem bebzon wywala i masakra jest :/
Właśnie chodzi o to, że po MK nie jesz na chama, tylko wszystko wchodzi jak woda.

mario5508

Miałem rok temu to mk-677 i powiem szczerze,że się zawiodłem... Co prawda nie forumowe tylko Pronutr...
Jedyne co działało u mnie na apetyt od strzała to ghrp6. Masakra na tym była.

Jak ktoś ma odsprzedać parę kaps na spróbowanie mk-677 od SA to chętnie odkupię i stestuję czy kupić całą puszkę.

Cajmer

Po jakim czasie EPI się wam wkręciło? Jem już 2tydz 40mg I jak na razie nic :p

tumi

Cytat: Cajmer w Styczeń 21, 2020, 02:16:59 AM
Po jakim czasie EPI się wam wkręciło? Jem już 2tydz 40mg I jak na razie nic :p
u mnie 3-4 tyg ale jak zaskoczy to srogo  :o

Diploid

Jak to prawdziwe epi, to za duża dawka, chyba, że masz 120kg wagi na żyle i to już któraś przygoda z epi.
Działanie w postaci nabicia i sztywności czuć już w pierwszym tygodniu, po dwóch już każdy powinien czuć, a pełne działanie po miesiącu i w zasadzie po dwóch miechach można kończyć.

Cajmer

EPI z tad więc raczej legitne. Poczekam do końca tyg pewnie zaskoczy, a jeść miałem zamiar 14tyg

Diploid

Osobiście nie widzę sensu tak długo.
Sztywność ścięgien u mnie jest przeszkodą, szkoda się narażać, no i wzrost siły tylko przez 6-8 tygodni.
Dla mnie to idealny środek na zejście z cyklu, jak każde DHT, rusza jajka i ułatwia odblok, tylko samopoczucie lepsze jak na winku i tańsze od provi.
Ja zaczynałem epi pod koniec bicia testa i ciągnąłem przez całe hCG, kończąc równo z nim, więc jakieś 6-8 tygodni.
Mam nadzieję, że chociaż testa czy metkę sobie podłożyłeś pod to epi?

Pan Koksik

Diploid, to co u Ciebie nie ma sensu i masz sztywność ścięgien, nie oznacza że każdy inny będzie miał w takim nasileniu i będzie mu tak przeszkadzało. Tak samo występowanie wielu innych sajdów związanych z wieloma środkami nie musi wystąpić u każdego.
Jeśli coś jest charakterystyczne dla danego środka nie oznacza, że każdy będzie miał.

A sam Epi bym nie polecił do żadnego odbloku, bo to mocny compound. Oxe, primke tak - epi kompletnie nie.

Cykle na Epi po 12tyg to normalny okres.

Cajmer

Cytat: Diploid w Styczeń 21, 2020, 11:02:33 AM
Osobiście nie widzę sensu tak długo.
Sztywność ścięgien u mnie jest przeszkodą, szkoda się narażać, no i wzrost siły tylko przez 6-8 tygodni.
Dla mnie to idealny środek na zejście z cyklu, jak każde DHT, rusza jajka i ułatwia odblok, tylko samopoczucie lepsze jak na winku i tańsze od provi.
Ja zaczynałem epi pod koniec bicia testa i ciągnąłem przez całe hCG, kończąc równo z nim, więc jakieś 6-8 tygodni.
Mam nadzieję, że chociaż testa czy metkę sobie podłożyłeś pod to epi?

600/700 testa tyg

Diploid

Cytat: Pan Koksik w Styczeń 21, 2020, 11:28:57 AM
Diploid, to co u Ciebie nie ma sensu i masz sztywność ścięgien, nie oznacza że każdy inny będzie miał w takim nasileniu i będzie mu tak przeszkadzało. Tak samo występowanie wielu innych sajdów związanych z wieloma środkami nie musi wystąpić u każdego.
Jeśli coś jest charakterystyczne dla danego środka nie oznacza, że każdy będzie miał.

A sam Epi bym nie polecił do żadnego odbloku, bo to mocny compound. Oxe, primke tak - epi kompletnie nie.

Cykle na Epi po 12tyg to normalny okres.
I tak, i nie.
Ludzie oczywiście się różnią, ale ogólne prawa biologiczne są wspólne dla wszystkich.
Epi można lecieć i cały rok, pytanie o bilans zysków i strat.
Ja też nie polecam epi do odbloku, tylko na zakończenie cyklu, do końca hCG, które i tak blokuje, podobnie jak epi i jej "moc" nie wpłynie nijak na skuteczność odbloku.

Diploid

Cytat: Cajmer w Styczeń 21, 2020, 11:48:36 AM
Cytat: Diploid w Styczeń 21, 2020, 11:02:33 AM
Osobiście nie widzę sensu tak długo.
Sztywność ścięgien u mnie jest przeszkodą, szkoda się narażać, no i wzrost siły tylko przez 6-8 tygodni.
Dla mnie to idealny środek na zejście z cyklu, jak każde DHT, rusza jajka i ułatwia odblok, tylko samopoczucie lepsze jak na winku i tańsze od provi.
Ja zaczynałem epi pod koniec bicia testa i ciągnąłem przez całe hCG, kończąc równo z nim, więc jakieś 6-8 tygodni.
Mam nadzieję, że chociaż testa czy metkę sobie podłożyłeś pod to epi?

600/700 testa tyg
No i git.
Sam zobaczysz, że te 14 tygodni lepiej byłoby podzielić na dwa cykle po 8, biorąc nie 40, a 30mg.

Pan Koksik

Jeśli byłoby to takie proste, jak piszesz, to wszyscy zawsze mieliby gino, trądzik i wiele innych kwestii, ale również po trenie mogliby startować w zawodach, bo przecież ''mojemu kumplowi wywalił z 15kg smalcu''. Także z założenia prawa biologiczne tyczą się wszystkich, ale nie na każdego działają tak samo, bo jesteśmy różni.

Moc epi może wpłynąć na odblok, szczególnie jeśli cykl był robiony na samym teściu. To też osobnicze i mało komu po mocniejszym cyklu udaje się po 6 tyg zejść z HCG. Lekkie, naprawdę lekkie cykle, i coś typu power PCT na koniec są ok, ale mocniejsze niestety na tak krótkim pociągnięciu HCG efektu nie muszą mieć i często nie mają :)

Diploid

Temat oczywiście bardziej skomplikowany i obszerniejszy.

I tak dla powrotu do homeostazy najwięcej robi nie gonadotropina i serm, a czas
i nasze ciało.
Mnie jakieś pół roku temu udało się zejść po rocznym trt, bez hCG, bez sermów i bez IA, taperując tylko teścia i używając jego malutkich dawek do pobudzania przysadki, bo mało kto wie, ale mikrodawki testosteronu właśnie tak działają.
I to mimo czterdziestu kilku lat, żylaków jąder i ogólnego zużycia organów. :)
Oczywiście nikomu nie polecam, ale mało kto dzisiaj zdaje sobie sprawę z możliwości naszych ciał, na wszystko jest tabletka, a choroba to brak leków, takie czasy. ;)

Klama

Cytat: Cajmer w Styczeń 21, 2020, 10:34:59 AM
EPI z tad więc raczej legitne. Poczekam do końca tyg pewnie zaskoczy, a jeść miałem zamiar 14tyg

Skończyłem 2 tyg temu, po jakiś 12 dniach już ładnie nabiło i trzymało do końca. W sumie na boksie trochę wkurwiało napięcie, coś o czym Diploid pisze, bo proste się aż jakby na chwilę zatrzymywały na końcu ;] w każdym razie 10 tyg, 3 paki przeleciałem, fajna jakość mięcha, ale backpumpy czasem przeszkadzały, szczególnie w stójce... Epi to chyba jeden ze środków, który mi się nie znudzi ;]]

karol54

A jak wątroba po nim jeszcze nie puchnie? :)