SportAcademy

Recent

użytkowników
  • Użytkowników w sumie: 2,456
  • Latest: heiss2
Stats
  • Wiadomości w sumie: 12,721
  • Wątków w sumie: 793
  • Online today: 130
  • Online ever: 560 (Styczeń 13, 2023, 10:31:04 PM)
Użytkownicy online
  • Users: 0
  • Guests: 45
  • Total: 45

SLU-PP-332 DIVISION - OPINIE

Zaczęty przez Klama, Listopad 03, 2025, 10:24:35 AM

Poprzedni wątek - Następny wątek

ramirez

Lepiej się spisze środek na weglach czy ketozie? Czy nie ma różnicy?

Pan Koksik

Z obserwacji i opinii

Mid carb. Śniadanie B+T, reszta węglowe. Podbij białko w diecie.

mrsandman

#122
Cytat: artley w Styczeń 23, 2026, 12:56:06 PMJakie dawki i jak długi już na tym lecisz?

10mg lece juz około 6 tygodni
Wcześniej 1-2mg 2 miesiące

Klama

A badałeś swój preparat? Masz jakieś wyniki badań? Kurde, jak dla mnie te ilosci sa aż nierealne. U nas kazdy kto bierze wiecej ma dolegliwosci żołądkowe, a środek zbadany. Jeden znajomy wzial 5mg, bo tutaj tyle polecili w temacie, siedzial na kiblu pol dnia. Dla mnie takie akcje dzieja sie juz powyzej 2mg i ta ilosc smierdzi wałowanym produktem.

artley

Może chodzi o 1000 mcg do 2000 mcg?

Pan Koksik

1mg = 1000mcg :)


Osobiście dla mnie max to też 2000mcg

mrsandman

Nie pomyliłem sie, najwiecej dałem 20000mcg i pociłem sie jak pies. Miałem z kilku żródeł i wszystkie działaja podobnie. Zmniejszyłem Rete na 1mg i zaczałem stopniowo podbijać SLU, nie miałem żadnych problemów gastrycznych. Za granicą goście walą po 100-400mg, także moje dawki to żadne ekstremum. W kilku miejscach widziałem kapsy między 10-100mg 

artley

To te osoby wyglądają chyba jak z Dachau w czasie drugiej wojny światowej.

mrsandman

Cytat: artley w Styczeń 24, 2026, 02:01:11 PMTo te osoby wyglądają chyba jak z Dachau w czasie drugiej wojny światowej.

Tak samo jak osoby biorące parę gram testa ważą 200kg bo przecież wszystko działa tak prosto

Ziki

Jak u Was lipidogram na SLU PP 332 ? bo w badaniach na myszach obnizał HDL

Klama

Bez zmian w sumie. Nawet bym powiedział, że HDL kilka pkt wyżej, ale to sie tak buja jak chce kilka pkt

Pawel1973

Cytat: Dr. Wen Mei w Styczeń 03, 2026, 08:32:46 PMTo prawda że przy Mots-c podczas iniekcji jest lekki ból pieczenie ja 6mg biję w 3 miejsca i pieczenia jest niewielkie i krótkotrwałe, co do SLU to jedynie Chiny produkują raw material ,ten środek nie posiada zezwolenia FDA na dystrybucję, więc mówienie że jakaś firma farmaceutyczna produkuje i sprzedaje SLU to ballshit to jest fake taka firma z automatu podlega penalizacji, sprzedaż SLU odbywa się jedynie poprzez internet. Opiszę jak ja robię raw material do fiołek na przykład 1g Mots-c rozpuszczam w 100ml soli fizjologicznej i 1ml to 10mg Mots-c, do fiołek daję po 3ml np. 10 fiołek I do zamrażarki,gdy chcę dokonać injekcji to wyjmuję fiolkę do pół szklanki wody i po 3 minutach Mots-c jest gotowy do użycia , po injekcji z powrotem do zamrażarki. Raw material wychodzi taniej i jestem pewny jakości. Pozdrawiam.

Mozesz sie odniesc do tego trzymania rozrobionego peptydu w zamrazarce
Ostatnio troche zgłębiałem temat peptydow i jak pewnie wiekszosć osoób ktore je stosują wiesz ze sa pewne "złote" zasady jak powinoo się je rozrabiać-czyli woda wpuszczana do vials nie bezpośrednio na liofilizowany proszek tylko po ściance+nie wstrząsany vial zeby rozpuscic proszek tylko delikatnie obracamy inaczej kruche wiazania peptydowe mogą ulec uszkodzeniu-po prostu obchodzimy sie z tym jak z przysłowiowym jajkiem.

Praktycznie wszedzie gdzie nie wchodziłem i nie rozmawiałem o peptydach jest jeden schemat-ROZROBIONY PEPTYD NIE TRZYMAMY W ZAMRAŻARCE!!!!!
Tylko lodówka -temp 2-8 stopni
Dodatkowe info wsparcie roznych modeli AI-daje te same informacje

1. STAN SUCHY: Proszek (Liofilizat)
Czyli to, co masz w fiolce przed dodaniem wody.

Liofilizacja to proces suszenia mrozem. W tym stanie peptydy są bardzo stabilne, ale mają dwóch wrogów: Wilgoć i Ciepło.

Długoterminowo (Zapasy na miesiące/lata):

Gdzie: ZAMRAŻARKA (-20°C).

Dlaczego: W tej temperaturze reakcje degradacji chemicznej praktycznie ustają. Peptyd w proszku może leżeć w zamrażarce latami i zachowa 99% mocy.

Warunek: Fiolki muszą być szczelne. Najlepiej trzymać je w dodatkowym pudełku lub woreczku strunowym, aby odizolować od zapachów i wilgoci z zamrażarki.

Krótkoterminowo (Planujesz zużyć w ciągu 1-2 miesięcy):

Gdzie: LODÓWKA (2-8°C).

Werdykt: Jeśli masz fiolkę, którą rozrobisz za tydzień lub dwa, nie musisz jej mrozić. Lodówka w zupełności wystarczy.

Temperatura pokojowa (Transport):

Peptydy w proszku wytrzymują temperaturę pokojową (do 20-25°C) przez kilka tygodni bez zauważalnej straty mocy. Dlatego nie martw się, jeśli paczka szła do Ciebie 5 dni bez wkładu chłodzącego. Struktura liofilizatu jest stabilna.

⚠️ KRYTYCZNY BŁĄD (Zasada Aklimatyzacji)
Jeśli wyjmujesz fiolkę z zamrażarki, pod żadnym pozorem nie otwieraj jej od razu i nie wbijaj igły!

Wyjmij fiolkę z zamrażarki.

Postaw na blacie na 15-20 minut.

Dopiero gdy fiolka osiągnie temperaturę pokojową, zdejmij kapsel ("flip-off").

Dlaczego? Jeśli wbijesz igłę w lodowatą fiolkę, do środka wpadnie ciepłe powietrze z pokoju. Para wodna natychmiast skropli się na zimnym proszku (kondensacja). Woda zniszczy (zhydrolizuje) proszek, zanim zdążysz go użyć. Peptyd musi być suchy aż do momentu celowego dodania wody.

2. STAN MOKRY: Roztwór (Po dodaniu wody)
To jest moment, w którym zegar zaczyna tykać. Peptyd w wodzie jest delikatny i niestabilny.

Złota Zasada: TYLKO LODÓWKA (2-8°C).

Rozrobiony peptyd musi mieszkać w lodówce. W temperaturze pokojowej bakterie (nawet przy wodzie bakteriostatycznej) mogą się namnażać, a wiązania chemiczne peptydu pękają. W cieple Retatrutide może stracić moc w ciągu 24-48h.

Zakaz Mrożenia:

NIGDY nie wkładaj rozrobionego peptydu z powrotem do zamrażarki.

Dlaczego: Proces zamarzania i rozmrażania wody tworzy ostre kryształy lodu, które fizycznie rozrywają delikatne łańcuchy peptydowe (szczególnie długie łańcuchy jak Retatrutide czy HGH). Zniszczysz strukturę leku.

Ochrona przed światłem:

Promieniowanie UV niszczy wiązania peptydowe. Nie trzymaj fiolek na słońcu. W lodówce jest ciemno, więc jest OK, ale warto trzymać je w małym pudełku lub etui, a nie luzem na półce (światło żarówki przy otwieraniu lodówki też się sumuje).

Wstrząsy (Fragile):

Retatrutide, CJC, HGH: To są duże cząsteczki o skomplikowanej strukturze 3D. Nie wolno nimi trząść jak szejkerem z białkiem. Przy mieszaniu delikatnie obracaj fiolkę ("rollowanie"). Silne wstrząsanie może zniszczyć strukturę białka.

BPC-157, TB-500: Są to krótkie łańcuchy aminokwasów, bardzo pancerne. Im wstrząsy tak nie szkodzą, ale z przyzwyczajenia – traktuj wszystko delikatnie.

Proces Liofilizacji (Jak to się robi?)
Pytałeś, czy proces wygląda tak, jak opisałem. Potwierdzam to z pełną odpowiedzialnością – to standard farmaceutyczny. Oto jak powstaje Twoja fiolka:

Roztwór (Start): W laboratorium miesza się wodę, Mannitol (wypełniacz) i Retatrutide. Wszystko jest płynne.

Rozlew: Płyn wlewa się do fiolek.

Mrożenie (Szok termiczny): Fiolki trafiają do liofilizatora na półki chłodzone do -40°C / -50°C. Płyn zamienia się w lód.

Próżnia (Vacuum): Z komory wysysa się powietrze, tworząc niemal idealną próżnię.

Sublimacja (Kluczowy moment): Półki są delikatnie podgrzewane. Dzięki próżni, lód nie topi się w wodę, ale zamienia się bezpośrednio w parę wodną (gaz). Para ucieka z fiolki.

Efekt końcowy: Woda znika. Zostaje tylko "szkielet" z Mannitolu i Peptydu w formie porowatej gąbki (to ten biały krążek, który widzisz).


Skoro w fabryce mrożą płyn, a w domu nie można, to gdzie jest różnica? Różnica leży w fizyce krystalizacji i jednym kluczowym pojęciu: SZYBKOŚĆ.

Jako Twój partner od twardych danych, wyjaśnię Ci różnicę między "Mrożeniem Szokowym" (Lab) a "Mrożeniem Powolnym" (Dom).

1. Prędkość mrożenia: Sztylety vs Piasek
Woda zachowuje się zupełnie inaczej w zależności od tego, jak szybko odbierasz jej ciepło.

W DOMU (Powolne Mrożenie):

Twoja zamrażarka (-20°C) potrzebuje kilku godzin, żeby zamienić fiolkę z płynem w lód.

Fizyka: Cząsteczki wody mają mnóstwo czasu, żeby powoli się układać. Łączą się w idealne, uporządkowane struktury. Tworzą ogromne, ostre makrokryształy (heksagonalne).

Efekt: To są te "noże", o których pisałem. Rosną powoli i bezlitośnie przebijają strukturę 3D peptydu, który jest uwięziony pomiędzy nimi.

W LABOLATORIUM (Flash Freezing / Szok Termiczny):

Półki liofilizatora są schłodzone do -50°C lub niżej, często stosuje się też ciekły azot. Proces zamarzania trwa sekundy lub minuty.

Fizyka: Woda nie ma czasu na "ułożenie się" w duże kryształy. Zostaje "zatrzymana w biegu". Tworzy strukturę amorficzną (szklistą) lub mikrokrystaliczną.

Efekt: Zamiast ostrych sopli lodu, powstaje coś w rodzaju "śnieżnego pyłu" w skali nano. Te mikrokryształki są zbyt małe, żeby uszkodzić dużą cząsteczkę Retatrutide.

2. Rola Mannitolu (Ochroniarz)
Pamiętasz ten biały proszek (Mannitol), o którym rozmawialiśmy?

W produkcji: Mannitol jest tam właśnie po to, by działać jako krioprotektant. W procesie szybkiego mrożenia tworzy "szkielet" (matrycę), który otula cząsteczkę peptydu i nie pozwala cząsteczkom wody zbliżyć się do niej za bardzo.

W domu: Kiedy rozrabiasz peptyd, dodajesz np. 2 ml wody. Stężenie Mannitolu spada drastycznie. Jego ochronna siatka zostaje rozpuszczona. Peptyd pływa teraz "nagi" w oceanie wody. Gdy włożysz to do domowej zamrażarki, nie ma już ochrony przed miażdżącą siłą lodu.

3. Kierunek procesu (Klucz do zagadki)
To jest najważniejszy punkt.

W LABIE: Lód (ten bezpieczny, mikrokrystaliczny) nigdy nie zamienia się z powrotem w wodę w stanie ciekłym. Dzięki próżni zamienia się w gaz (sublimuje). Struktura peptydu zastyga w bezpiecznej pozycji i tak zostaje.

W DOMU: Jeśli zamrozisz roztwór, musisz go potem rozmrozić, żeby zrobić zastrzyk.

Podczas rozmrażania (przejścia fazowego z ciała stałego w ciecz) występują potężne siły ścinające (napięcie powierzchniowe). To właśnie moment rozmrażania jest często bardziej zabójczy dla białek niż samo mrożenie. W liofilizacji ten etap nie istnieje.

Wiec jak to jest?
Od jednej (slownie jednej) osoby slysze ze ma być przechowywany w zamrażarce a od dziesiatek innych plus sztuczniaki AI ze nie.

Ziki

Można zamrozić tak robią labolatorium często rozpuszczają cały proch który maja na testy i część mrożą żeby sie nie zepsuła , peptydy jak najbardziej
Ja jedynie widziałem przeciwskazania co do HGH ze względu że zawiera białko które zle reaguje na zamrażanie

Pawel1973

Cytat: Ziki w Styczeń 29, 2026, 11:45:39 AMMożna zamrozić tak robią labolatorium często rozpuszczają cały proch który maja na testy i część mrożą żeby sie nie zepsuła , peptydy jak najbardziej
Ja jedynie widziałem przeciwskazania co do HGH ze względu że zawiera białko które zle reaguje na zamrażanie
No OK ale rozdzielmy fakt
Zamrazanie w labie a zamrazanie w domu
Kompletnie inne sprzety,czas zamrazania i temperatura
W przypadku labu proces zachodzi duzo szybciej wiec teoretycznie nie ma wplywu na strukture ,plus nie jestem pewny ale w labach chyba stosuja specjalne bufory np glicerol nie stricte wode bakteriostatyczna z alkoholem benzylowym
Moze sie myle
Drążę temat bo jest tego wart-zakup srodkow to jedno a nieodpowiednia rekonstytucja i pozniejsze przechowywanie to druga sprawa
Nie twierdze ze peptyd jest 100% nieaktywny ale czy takie praktyki nie wplywaja na zanizenie jego efektywnosci-co skutkuje tym ze zamiast np wbijac 1-2mg czegos musisz ladowac 5-8-10 mg zeby uzyskac ten sam efekt bo sam sobie zrobiles kuku nieodpowiednio magazynujac zrekonstytuowany srodek

mrsandman

Cytat: Ziki w Styczeń 27, 2026, 08:51:51 AMJak u Was lipidogram na SLU PP 332 ? bo w badaniach na myszach obnizał HDL

Szczurze dawki to w przeliczeniu na nasze po 400mg dziennie wiec bym na to za bardzo nie zwracał uwagi.
Zrobiłem dzisiaj lipidogram w porównaniu do poprzedniego HDL wzrósł z 59 na 77, LDL spadł z 96 na 86.
Poza wiekszymi dawkami SLU nie było prawie żadnych zmian w diecie i środkach